Ścieki, palety, „Sojusz i NATO”, afera z Facebookiem i… flaga, której nikt nie chciał – lista wpadek Rafała Trzaskowskiego układa się w zadziwiająco spójny scenariusz. Miał być kandydatem nowoczesności, a stał się twarzą PR-owego recyklingu. Wizerunek polityka światowego formatu burzą kolejne oskarżenia, gafy i decyzje, które podważają jego wiarygodność – zarówno jako włodarza stolicy, jak i pretendenta do prezydentury. Gdyby mierzyć polityczny potencjał w ilości kompromitacji – Rafał Trzaskowski byłby faworytem.
Trzy fakty, które ciężko zignorować:
- Użył miejskich pieniędzy na objazd kampanijny po Polsce, nie biorąc ani dnia urlopu.
- Mylił NATO z NATO – dwukrotnie, także na antenie Fox News.
- Flagi LGBT się wstydził, własnych spotów nie zmieniał od 5 lat.
Miasto na sprzedaż, czyli kamienica Rothberga i symboliczne bankructwo samorządu
Sprzedaż zabytkowej kamienicy przy Marszałkowskiej 66 odbiła się szerokim echem w całej Polsce. Trzaskowski tłumaczył decyzję racjonalnie – brak funduszy na remont, potrzeba inwestycji w nowoczesne mieszkania. Ale przeciwnicy widzieli w tym polityczną kapitulację. Sprzedano nie tylko budynek, ale i ideę ochrony dziedzictwa miejskiego. Dla PiS była to trampolina do ataku: „Warszawa Trzaskowskiego – metropolia wyprzedaży”.
Katastrofa ściekowa, czyli jak Trzaskowski zalał własną reputację
Awaria oczyszczalni „Czajka” to temat, który wraca jak bumerang. Dwa razy, dwa zrzuty nieczystości do Wisły. Interwencja wojska, alerty dla mieszkańców, medialne grzmoty. Ratusz szukał winnych w przeszłości, ale fakty mówiły swoje – katastrofa wydarzyła się za jego kadencji.
Kiedy w 2022 roku Rafał Trzaskowski próbował oskarżać rząd, ten odpowiedział: „zbudowaliśmy most, a on buduje narrację”. To nie był spór o rury, ale o odpowiedzialność.
Zadaję publicznie pytanie Panu @Trzaskowski_ ➡️ czy do późnej jesieni tego roku naprawi Pan #Czajka? Co z obecnym rurociągiem – zapewne nie może działać w zimę i mróz? Czy obniży Pan opłatę dla warszawiaków bo nie oczyszcza Pan ścieków? pic.twitter.com/kpoFZr3avH
— Olga Semeniuk-Patkowska 🇵🇱 #Nawrocki2025🇵🇱 (@OlgaEwaSemeniuk) September 27, 2019
Estetyka za publiczne – palety, jaja i toalety bez satysfakcji
Rok 2020. Środek pandemii, kryzys finansowy, a Warszawa inwestuje 60 tys. zł w „strefę relaksu”. Drewniane palety, kilka roślin i garść leżaków. Dla mieszkańców to była kpina, dla internetu – festiwal memów. W kolejnych latach pojawiło się niebieskie jajo za dziesiątki tysięcy i luksusowa toaleta za ponad 600 tys. zł. Ratusz tłumaczył się urbanistyką, premier Morawiecki mówił o „komedii”. Wydatki Trzaskowskiego stawiają pytanie: dla kogo jest miasto?
#TrzaskPrask #Bążur i strefa relaksu. pic.twitter.com/6So1gdUVIc
— Kapitan Memo ✝️🇵🇱 (@Kpt_Memo) January 30, 2025
Kampania pod przykrywką – jak delegacje służbowe stały się objazdem politycznym
Pod koniec 2024 roku Trzaskowski ruszył w trasę – odwiedzał miasta, przemawiał na wiecach, budował poparcie. Ale nie jako kandydat na prezydenta, lecz jako urzędnik miejski na delegacjach. Zero urlopu, wszystkie wyjazdy finansowane z budżetu stolicy.
Po ujawnieniu dokumentów PiS zarzucił mu nadużycie, a dziennikarze mówili wprost – to skandal. Trzaskowski udawał, że nic się nie stało. A Warszawiacy? Płacili.
Nowa Polska według starego scenariusza – recykling kampanijny z 2020
W 2025 roku sztab Rafała Trzaskowskiego wypuścił spot zatytułowany „Wierzę w Polskę”. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że dokładnie taki sam spot wyemitowano w 2020 roku. Ten sam tytuł, ten sam klimat, niemal identyczne ujęcia.
Internauci nie odpuścili: „czy kandydat myśli, że mamy amnezję?”. Kampania miała być nowoczesna, a wyszła jak z taśmy VHS. Kreatywność sztabu? Zawieszona na 5 lat.
Bezpieczeństwo narodowe po nowemu – Rafał Trzaskowski i legendarna gafa z NATO
W listopadzie 2024 roku Trzaskowski przemawiał w Białymstoku. Mówił o sojuszach i padło: „musimy działać w Sojuszu Północnoatlantyckim i w NATO”.
Śmiech, memy, kpiny. Ale nic nie przebije tego, co wydarzyło się później – identyczna wypowiedź w amerykańskiej stacji Fox News. Po raz drugi, w globalnym eterze, Trzaskowski rozdzielił NATO od NATO. To już nie była gafa. To była geopolityczna kompromitacja.
Stereotypy przy świątecznym stole – Rafał Trzaskowski w kuchennym klinczu
W marcu 2024 roku Rafał Trzaskowski nagrał filmik z życzeniami wielkanocnymi. On mówił, jego żona gotowała. Internauci wyczuleni na równouprawnienie zauważyli jedno – klasyczny obraz z epoki PRL: mężczyzna przed kamerą, kobieta przy garach.
Fala krytyki była natychmiastowa. Trzaskowski usunął nagranie i powiedział tylko: „czasem popełnia się błędy”. Czasem, ale czy nie za często?
Flaga, która parzy – o geście, którego zabrakło w debacie
W czasie debaty prezydenckiej Karol Nawrocki (PiS) położył na mównicy Trzaskowskiego flagę LGBT. Ten flagę… zdjął. Dla Lewicy – zdrada. Dla PiS – hipokryzja. Dla widzów – niezręczność.
Magdalena Biejat z Lewicy zareagowała błyskawicznie i przyjęła flagę z dumą. Trzaskowski tłumaczył: „nie chciałem dawać paliwa PiS-owi”. Ale polityka to gesty. A gestu zabrakło.
Manipulacja i reklamy – kiedy kampania staje się cieniem szarości
Na finiszu kampanii prezydenckiej 2025 w sieci pojawiły się sponsorowane reklamy uderzające w konkurencję. Meta potwierdziła, że były z Polski. Ale przeciwnicy Rafała Trzaskowskiego grzmieli o zagranicznej ingerencji, a media snuły domysły o asystencie posła KO w tle. Pudła z podpisami – dziwnie lekkie. Komentarze? „Puste kartony, puste obietnice”. Sztab tłumaczył: „to logistyka”. Ale zaufania nie da się przenieść w kartonie.
Fałsz, przesada, mijanie się z prawdą – klasyka politycznego PR
Weryfikatorzy z Demagoga nie próżnowali. Wypowiedź o tym, że „w pandemii nikt nie budował mieszkań” – fałsz. Stwierdzenie, że „nikt nie może się ubiegać o azyl” – kolejne przekłamanie. Deklaracja o pozyskaniu 200 mln zł z UE – manipulacja.
Nawet dane o 14 tysiącach mieszkań w Warszawie rozjechały się z rzeczywistością. Samorząd wybudował tylko 1465. Nawet Lewica krytykowała Trzaskowskiego za zawyżanie danych. A Trzaskowski? Tradycyjnie – tłumaczył, że to wina rządu PiS.
Zobacz też: Wschodnia Polska zakochana w prawicy. Tam bije serce konserwatyzmu

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






