Sekretarz Miasta Gdańska, Danuta Janczarek, po czterech dekadach pracy niebawem może odejść z urzędu. Ma 74 lata i formalny status emerytki – od 14 lat. Jak ustalił portal wbijamszpile.pl pojawiają się informacje, że jej następcą może zostać, obecny szef Biura Prezydenta Gdańska, który posiada dyplom MBA Collegium Humanum. Ta potencjalna zmiana budzi pytania o procedury, kryteria i przejrzystość decyzji kadrowej w urzędzie miasta.
Emerytka pamiętająca czasy PRL może zniknąć z urzędu
Sekretarz Miasta Gdańska, Danuta Janczarek, jest postacią znaną w lokalnej administracji. Jej kariera rozciąga się na okres sprzed transformacji ustrojowej. W czasach PRL była obecna w strukturach administracji. Marek Formela w portalu wybrzeze24.pl wskazuje, że jej kariera zawoda sięga sekretarki w KD PZPR Gdańsk Śródmieście.
W III Rzeczypospolitej kontynuowała pracę administracyjną. Jej nazwisko pojawia się w dokumentach urzędowych od wielu lat. Mimo statusu emerytki nadal sprawowała funkcję sekretarza. Teraz jednak jej obecność na stanowisku może się zakończyć.
Kto następny? Są przecieki z Urzędu Miejskiego
Pojawiają się nieoficjalne informacje o możliwym następcy.
Nie ma jeszcze oficjalnej decyzji, ale w urzędzie mówi się wprost, że to Marek Bonisławski ma przejąć obowiązki po Danucie Janczarek – ujawnia nam osoba wysoko postawiona w magistracie, która z wiadomych względów chce pozostać anonimowa.
Marek Bonisławski obecnie kieruje Biurem Prezydenta Miasta Gdańska. Bonisławski stracił niedawno stanowisko w radzie nadzorczej po ujawnieniu faktu, że posługuje się dyplomem MBA skompromitowanej uczelni Collegium Humanum.
Partnerka Marka Bonisławskiego, czyli Magdalena Rusakiewicz obecnie jest wiceprezesem miejskiej spółki Gdańskie Wodociągi. Bonisławski odpowiada za całość prac Kancelarii Aleksandry Dulkiewicz.
Czytaj więcej: Afera MBA w Gdańsku. Kto skorzystał z Collegium Humanum?
Kluczowe stanowisko w strukturze miasta
Zmiana na stanowisku sekretarza Miasta Gdańska może też mieć wpływ na realizację długoterminowych zadań administracyjnych. Funkcja ta odpowiada za koordynację pracy urzędu. Osoba ją obejmująca ma wpływ na ciągłość projektów strategicznych. Dlatego szczegółowe informacje o procedurze wyboru następcy są istotne nie tylko z punktu widzenia kadrowego.
Przedstawiciele urzędu do tej pory nie wydali szczegółowego stanowiska.
Pojawia się pytanie, czy proces personalny zakończy się zgodnie z zasadami transparentności. Kluczowa funkcja sekretarza miasta nie może być postrzegana jedynie jako wewnętrzna decyzja administracyjna. Jej wpływ rozciąga się na codzienne funkcjonowanie urzędu. W skrajnych przypadkach niejawność takich informacji budzi wątpliwości społecznej kontroli.
Zobacz też: Afera MBA w Gdańsku. Muszą odejść z rad nadzorczych

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






