Mieszkańcy Gdańska zwracają uwagę na budowę nowego przejścia dla pieszych na ul. Kościuszki, między al. Hallera a ul. Klonowicza we Wrzeszczu. Dla nich to absurd drogowy. Wątpliwości budzi fakt, że zaledwie 30 metrów dalej znajduje się już istniejące przejście przy Szkole Podstawowej nr 52. Urzędnicy odpowiadają, że nowe rozwiązanie ma poprawić bezpieczeństwo i ułatwić komunikację pieszym.
Mieszkańcy i kierowcy obawiają się korków – absurd drogowy
Według relacji mieszkańców, w godzinach szczytu na ul. Kościuszki często tworzą się zatory. Dodanie kolejnego przejścia dla pieszych może ich zdaniem jeszcze bardziej utrudnić ruch. Zwracają uwagę, że od al. Hallera do nowego przejścia będą zaledwie 50 metrów.
Od kilku miesięcy trwa jakaś inwestycja na odcinku między al. Hallera a ul. Klonowicza w Gdańsku. Chodzi o ulicę Kościuszki. Dzisiaj zauważyłem, że tam będzie przejście dla pieszych. Dodam że ok. 30 metrów dalej jest przejście przy Szkole Podstawowej nr 52. Przejście jest też na wysokości al. Hallera. W godzinach szczytu potrafią się robić w tym miejscu spore korki – napisał czytelnik, który skorzystał z naszego formularza anonimowych zgłoszeń do redakcji.
Nowe przejście powstaje przy przystanku autobusowym, co zdaniem urzędników uzasadnia jego budowę. Mimo to nie wszyscy mieszkańcy są przekonani o konieczności dodatkowego rozwiązania w tak bliskiej odległości od istniejących przejść.
Czytaj więcej: Google Maps oszalało. Droga na Stogi prowadzi przez Szwecję
Urzędnicy wyjaśniają powody inwestycji
Na wątpliwości mieszkańców odpowiedział Patryk Rosiński, rzecznik prasowy Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
We wskazanej lokalizacji zaprojektowany został azyl w celu zamknięcia pasów ruchu i zabezpieczenia przystanku autobusowego. Wykorzystując to rozwiązanie zaprojektowane zostało sugerowane przejście dla pieszych. Mając na uwadze istniejącą zabudowę mieszkaniową oraz nową inwestycję deweloperską, a także lokalizacje generatorów ruchu takich jak sklepy, szkoły, przystanki autobusowe, dodatkowe połączenie piesze jest jak najbardziej zasadne – mówi.
Czy nowe przejście poprawi bezpieczeństwo?
Pytanie, które zadają sobie mieszkańcy, brzmi: czy wprowadzenie nowego przejścia rzeczywiście usprawni ruch, czy może go spowolni? Wiele zależy od tego, jak wpłynie ono na płynność przejazdu oraz czy faktycznie poprawi bezpieczeństwo pieszych.
A co wy o tym myślicie? zapraszamy do komentowania.
Zobacz też: Gdańsk zmusza pasażerów do FALI? Radni biją na alarm
mn







Mój Gdańsk taki piękny! xD