Spór wokół opłat za pochówki na gdańskich cmentarzach komunalnych wchodzi w fazę sądową. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego trafiły dwie skargi dotyczące uchwały Rady Miasta oraz zarządzeń prezydent Gdańska. Jak wskazuje poseł Kacper Płażyński, miasto pobiera ponad 20 opłat niezgodnych z prawem. Sprawa dotyczy rodzin zmarłych, które – zdaniem skarżących – są obciążane kosztami bez podstawy ustawowej.
Sprawa gdańskich opłat cmentarnych, określana już jako „afera pogrzebowa”, została skierowana na drogę sądową. Poseł Kacper Płażyński poinformował o złożeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dwóch skarg, przygotowanych wspólnie z przedstawicielami branży pogrzebowej.
„Ponad 20 opłat niezgodnych z prawem”
Kacper Płażyński wskazuje, że mimo wcześniejszych interwencji sytuacja nie uległa zmianie.
Mimo moich spotkań, pisemnych interwencji i konferencji prasowych prezydent Gdańska dalej pobiera ponad 20 niezgodnych z prawem opłat za pochówek na gdańskich cmentarzach komunalnych – przekazał poseł w swoim komunikacie.
Jak dodał, w jego ocenie problem ma charakter systemowy, a władze miasta nie reagują na sygnały płynące zarówno od mieszkańców, jak i branży pogrzebowej. Złożenie skarg do sądu ma zakończyć wieloletni spór.
Skargi na uchwałę i zarządzenia prezydent miasta
Pierwsza skarga dotyczy uchwały Rady Miasta Gdańska z 5 grudnia 2002 roku, na mocy której prezydent miasta otrzymała uprawnienia do ustalania wysokości części opłat komunalnych. Druga obejmuje zarządzenia prezydent Gdańska z 2022 i 2024 roku, regulujące aktualny cennik usług cmentarnych.
Z dokumentów złożonych do sądu wynika, że kwestionowane są m.in. opłaty za przedłużenie ważności grobów po 20 latach, opłaty dotyczące nisz urnowych, kolumbariów oraz ponownego wykorzystania miejsc pochówku .
„Niech sąd rozstrzygnie, kto ma rację”
Płażyński podkreśla, że miasto – jego zdaniem – ignoruje problem.
Skoro władze Gdańska udają, że nie wiedzą o tym, że taki proceder łupienia ludzi znajdujących się w bardzo trudnej osobistej sytuacji jest niezgodny z prawem, niech sąd rozstrzygnie, kto ma rację – zaznaczył poseł.
W skardze wskazano, że opłaty pobierane są często w momencie żałoby, gdy rodziny muszą podejmować szybkie decyzje organizacyjne i finansowe. Autorzy dokumentu argumentują, że brak jasnej podstawy prawnej narusza zasadę zaufania obywateli do państwa i prawa.
Poprosiliśmy miasto Gdańsk o stanowisko. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Czytaj więcej: Matka w kajdankach na pogrzebie synka. Szok po śmierci 4-miesięcznego Oskara
Rozstrzygnięcie może mieć znaczenie ogólnopolskie
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Jej wynik może mieć konsekwencje nie tylko dla miasta, ale również dla innych samorządów stosujących podobne mechanizmy ustalania opłat cmentarnych.
Postępowanie ma odpowiedzieć na pytanie, gdzie przebiega granica uprawnień samorządu w zakresie usług komunalnych oraz czy prezydent miasta może samodzielnie kształtować katalog opłat ponoszonych przez mieszkańców w tak wrażliwej sferze życia.
Zobacz też: Tragiczna historia domu matki i dziecka w Tuam
mn






