Amerykański nauczyciel Marc Fogel odzyskał wolność. Wrócił do USA (FOTO: White House/X)

Amerykański nauczyciel Marc Fogel odzyskał wolność. Wrócił do USA

Marc Fogel, amerykański nauczyciel historii zatrzymany w Rosji w 2021 roku, wrócił do Stanów Zjednoczonych po negocjacjach prowadzonych przez administrację Donalda Trumpa. Fogel odbywał 14-letni wyrok za posiadanie medycznej marihuany, jednak dzięki staraniom dyplomatycznym udało się doprowadzić do jego uwolnienia. Po powrocie do kraju spotkał się z Trumpem w Białym Domu, dziękując mu za sprowadzenie go do domu.

Kim jest Marc Fogel?

Marc Fogel to nauczyciel historii z Pensylwanii, który pracował w Anglo-American School w Moskwie. W sierpniu 2021 roku został zatrzymany na rosyjskim lotnisku za posiadanie marihuany, którą – jak twierdziła jego rodzina – używał ze względów medycznych. Rosyjski sąd skazał go na 14 lat więzienia, co wielu uznało za nieproporcjonalnie surową karę.

Fogel przez lata przebywał w rosyjskiej kolonii karnej, podczas gdy jego rodzina i amerykańscy politycy walczyli o jego uwolnienie. Jego przypadek nie był tak głośny jak sprawa koszykarki Brittney Griner, która również została zatrzymana w Rosji za posiadanie marihuany, lecz uwolniono ją w wyniku wymiany więźniów.

Negocjacje i powrót do USA

Administracja Donalda Trumpa prowadziła negocjacje z Rosją, aby doprowadzić do zwolnienia Fogela. Ostatecznie osiągnięto porozumienie, choć szczegóły wymiany nie zostały ujawnione. Michael Waltz, doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, potwierdził, że doszło do “negocjowanego porozumienia”, ale nie zdradził, co Stany Zjednoczone oddały w zamian.

Po lądowaniu na amerykańskiej ziemi Fogel został sfotografowany w amerykańskiej fladze, triumfalnie unosząc pięść. Biały Dom opublikował na platformie X zdjęcie z jego powrotu, opatrując je podpisem: „MARC FOGEL JEST W DOMU!!! OBIETNICE SPEŁNIONE!!!”.

Czytaj więcej: USA zestrzeliły chiński balon. Nowe doniesienia

Spotkanie z Trumpem i reakcje rodziny

Po powrocie do USA Marc Fogel spotkał się z Donaldem Trumpem w Białym Domu. Podziękował mu, nazywając go bohaterem. „Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że ja nie jestem bohaterem. Prezydent Trump jest bohaterem” – powiedział Fogel. Wspomniał także o dyplomatach i politykach, którzy zabiegali o jego uwolnienie.

Rodzina Fogela również wyraziła wdzięczność wobec Trumpa. „Dzięki niezachwianemu przywództwu prezydenta Trumpa, Marc wkrótce będzie na amerykańskiej ziemi, wolny tam, gdzie jego miejsce” – napisali bliscy w oświadczeniu. Podkreślili, że te trzy lata były dla nich „najmroczniejszym i najbardziej bolesnym okresem w życiu”.

Zobacz też: Administracja Trumpa zaostrza deportacje. Nowe szokujące dane

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.