Podróż pociągiem PKP Intercity może już niedługo stać się droższa – choć decyzji jeszcze nie ogłoszono, przewoźnik nie ukrywa, że rozważa zmiany w cenniku – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”. Szczególnie może to dotknąć tych, którzy codziennie dojeżdżają na krótkich trasach. To właśnie tam bilety dalekobieżnego przewoźnika bywają dziś… tańsze niż u regionalnych konkurentów. Sytuacja zaczyna niepokoić samorządy, które finansują lokalny transport.
Trzy szybkie fakty:
- Różnica cen biletów miesięcznych między Intercity a przewoźnikami regionalnymi sięga nawet 150 zł.
- Wprowadzenie podwyżek może dotyczyć pociągów TLK i IC, czyli najtańszych dalekobieżnych.
- PKP Intercity nie podało jeszcze daty zmian – ale temat został oficjalnie poruszony przez prezesa spółki.
Ceny niższe niż u konkurencji budzą zaniepokojenie
Na pierwszy rzut oka różnice są symboliczne. Z Żyrardowa do Warszawy – 15 zł PKP Intercity kontra 15 zł 30 gr Koleje Mazowieckie. Warszawa–Mińsk Mazowiecki? 17 zł w IC, 17 zł 90 gr w KM. Z Wrocławia do Jaworzyny Śląskiej – 19 zł kontra 20 zł. Ale to tylko bilety jednorazowe. Głębszy problem dotyczy biletów miesięcznych. Tu różnice są już naprawdę odczuwalne. Ze Skierniewic do Warszawy Centralnej – 384 zł u przewoźnika narodowego i aż 459 zł w Kolejach Mazowieckich.
Według prezesa PKP Intercity, Janusza Malinowskiego, ta różnica staje się „niezdrowa rynkowo”. Jego zdaniem sytuacja wymaga korekty. Tym bardziej że – jak podkreśla – oferta Intercity jest pod względem komfortu lepsza.
Czytaj więcej: Kremówki papieskie. Nieoczywista promocja PKP Intercity i fala komentarzy
Skąd naciski? Samorządy chcą równych warunków
Problem nie leży tylko w cenniku. Samorządy, które dotują przewoźników regionalnych, zaczynają naciskać na zmianę. Ich zdaniem obecny układ niszczy konkurencję i uderza w transport lokalny. A jeśli PKP Intercity może oferować niższe ceny – to ci, którzy płacą więcej, odczuwają to podwójnie.
Malinowski tłumaczy, że ceny biletów w PKP Intercity od lat nie były waloryzowane. Tymczasem koszty prowadzenia działalności – od energii po wynagrodzenia – stale rosną. Spółka chce więc zaktualizować ceny, ale bez nagłych ruchów.
Pasażerowie mogą stracić na nowym układzie – Bilety na PKP droższe
Choć podwyżki na razie są tylko planowane, ich zapowiedź niepokoi wielu pasażerów. Codzienni dojeżdżający z podwarszawskich miejscowości korzystają z tańszych biletów Intercity, bo to dla nich jedyna szansa na oszczędność w dojazdach do pracy.
Jeśli ceny wzrosną, a zniżki nie zostaną utrzymane, wielu będzie musiało zrewidować swoje codzienne wybory. Wzrośnie też presja na budżety domowe. Intercity zapewnia jednak, że jakiekolwiek zmiany będą konsultowane i wprowadzane etapami.
Zobacz też: Atak hakerów na PKP Intercity. Czy polska kolej jest zagrożona?
DGP/mn






