Kurs bitcoina osiąga nowe szczyty. W ostatnich tygodniach BTC przebił barierę 118 tys. dolarów i – według ekspertów – to dopiero początek. Analitycy rynku kryptowalut przewidują kontynuację trendu wzrostowego i realną możliwość osiągnięcia poziomu 200 tys. dolarów jeszcze w 2025 roku.
Trzy szybkie fakty:
- Kurs BTC może wzrosnąć do 150 tys. USD przed korektą.
- Hossa może potrwać do końca 2025 r., ale eksperci radzą ostrożność już od października.
- Bitcoin zyskuje dzięki napływowi kapitału instytucjonalnego i możliwemu luzowaniu polityki FED.
Instytucje inwestują, „ulica” trzyma się z dala
Jak podkreśla prof. Krzysztof Piech z Uczelni Łazarskiego, aktualna hossa na rynku kryptowalut jest częścią cyklu, który powtarza się co cztery lata. Od ostatniego halvingu BTC cena systematycznie rośnie, a dynamikę tego wzrostu napędza zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych – głównie funduszy oraz dużych firm traktujących bitcoina jako bezpieczną przystań, na wzór złota.
Z kolei Mateusz Kara z fintechu Ari10 wskazuje, że obecny rajd na rynku kryptowalut nie jest dziełem przypadku. W jego ocenie sytuacja jest wyjątkowa, bo na rynku praktycznie „brakuje ulicy” – bitcoina nie kupują drobni spekulanci, tylko świadomi, duzi gracze. Wzrosty podsycają też wydarzenia polityczne i gospodarcze, m.in. potencjalna zmiana na stanowisku prezesa FED, gdzie kandydat Donalda Trumpa może zainicjować obniżki stóp i druk pieniędzy.
Czytaj więcej: Panika na rynku kryptowalut. Analitycy widzą szansę dla Bitcoina
Do 150 tys., korekta i atak na 200 tys. USD
Wielu komentatorów przewiduje, że BTC osiągnie w tym cyklu okolice 150 tys. USD. Następnie nastąpi korekta – „oczyszczenie rynku z tzw. słabych rąk”, po czym możliwy będzie rajd na 200 tys. dolarów. Mateusz Kara przypomina, że obecna fala wzrostowa nie powinna nikogo zaskakiwać, a podobne rajdy miały miejsce w przeszłości.
Prof. Piech zaznacza, że bitcoin ma realny potencjał wzrostu nawet do 250 tys. USD w tej fazie cyklu. – Wzrost wartości BTC o 100 proc. nie jest niczym nadzwyczajnym – tłumaczy. W dalszej perspektywie, za około 8-12 lat, przewiduje ceny rzędu nawet 1 mln dolarów za jedną monetę. Tymczasem obecne wzrosty to dopiero przedsmak tego, co może nastąpić.
Końcówka roku decydująca. Lepiej wyjść wcześniej
Eksperci radzą ostrożność. Choć hossa powinna potrwać do końca 2025 roku, to najbezpieczniej – jak twierdzi Kara – będzie zamknąć pozycje już w październiku lub listopadzie. W przeszłości zbyt późne wyjście z rynku kończyło się stratami, gdy cykl nagle się odwracał. Dlatego kluczowe może być odpowiednie wyczucie momentu.
Prof. Piech przypomina także, że nadchodzące miesiące mogą przynieść większe wahania – to normalna część każdego cyklu. Wzrosty będą przeplatane korektami, a w mediach pojawią się głosy o „końcu kryptowalut”. Ale – jak zapewnia – BTC zawsze się odbudowuje.
Zobacz też: Senior z Kwidzyna oszukany na kryptowalutach
mn






