W sobotni wieczór w Prabutach doszło do brutalnego ataku nożownika. 36-letni mieszkaniec miasta zaatakował przypadkowego przechodnia, uderzając go pałką teleskopową i raniąc nożem. Dzięki natychmiastowej reakcji świadków i funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy byli poza służbą, napastnik został obezwładniony, a poszkodowany trafił do szpitala.
Trzy fakty:
- Do zdarzenia doszło 25 października około godziny 22.00 na skrzyżowaniu ulic Obrońców Westerplatte i Lipowej w Prabutach.
- W interwencję włączyli się dwaj funkcjonariusze Służby Więziennej po służbie oraz świadkowie zdarzenia.
- Sprawca usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Brutalny atak w centrum Prabut
W sobotni wieczór mieszkańcy spokojnego zazwyczaj miasteczka stali się świadkami dramatycznych scen. Około godziny 22.00 na skrzyżowaniu ulic Obrońców Westerplatte i Lipowej doszło do ataku z użyciem noża. 36-letni mieszkaniec Prabut, uzbrojony w nóż i pałkę teleskopową, zaatakował idącego chodnikiem 43-latka.
Według ustaleń śledczych, napastnik uderzył ofiarę pałką w głowę, po czym próbował zadać cios nożem. Doszło do szarpaniny, podczas której 43-latek doznał ran ciętych. Na szczęście, w pobliżu znajdowali się świadkowie, którzy błyskawicznie wezwali pomoc i ruszyli na ratunek.
Bohaterska reakcja funkcjonariuszy po służbie
Na miejscu interweniowali także dwaj funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy prywatnie przechodzili w pobliżu. Widząc dramatyczną sytuację, natychmiast przystąpili do działania. Wspólnie ze świadkami obezwładnili agresywnego napastnika i przytrzymali go do czasu przyjazdu policjantów.
Dzięki ich odwadze udało się zapobiec tragedii. Chwilę później na miejsce dotarł patrol z Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie oraz załoga pogotowia ratunkowego. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala, gdzie udzielono im pomocy medycznej.
Czytaj więcej: Amfetamina i marihuana w Kwidzynie. Zatrzymania w jeden dzień
Policjanci zatrzymali 36-latka zaraz po opatrzeniu ran. Prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd, na wniosek śledczych, zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Prabuty w szoku po ataku
Mieszkańcy Prabut nie kryją zaskoczenia i niepokoju. To jedno z najpoważniejszych zdarzeń w ostatnich latach w tym regionie. Policja bada, czy napastnik działał pod wpływem alkoholu lub środków odurzających oraz jaki był motyw ataku.
Służby podkreślają, że szybka reakcja świadków i odwaga funkcjonariuszy Służby Więziennej uratowały życie 43-latkowi. Ich postawa jest przykładem, jak ważna jest czujność i gotowość do działania – nawet poza służbą.
Zobacz też: Powiślańska Komunikacja. Siedem gmin łączy siły dla lepszego transportu
mn






