Ceny ropy spadają, ale Trump nakłada cła. Co to oznacza? (FOTO: canva)

Ceny ropy spadają, ale Trump nakłada cła. Co to oznacza?

Ceny ropy na światowych rynkach spadają, ale niepokój inwestorów rośnie. Donald Trump zapowiedział nałożenie 25-proc. ceł na towary z państw kupujących ropę od Wenezueli. Nowe taryfy mogą uderzyć w największych graczy na rynku energetycznym, od Indii po Europę. Kto straci na tej decyzji i jak wpłynie ona na ceny paliw?

Trzy szybkie fakty:

  • Ropa WTI na NYMEX kosztuje 68,94 USD za baryłkę, Brent na ICE – 72,80 USD.
  • Trump wprowadza 25-proc. cła na towary z krajów kupujących ropę od Wenezueli.
  • Nowa polityka uderzy m.in. w Indie, Chiny, Hiszpanię i Włochy.

Spadające ceny ropy a groźba ceł

Na giełdzie NYMEX ropa West Texas Intermediate (WTI) kosztuje 68,94 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 0,25 proc. Brent na ICE wyceniana jest na 72,80 USD, czyli o 0,27 proc. mniej. Inwestorzy analizują sytuację po zapowiedziach Donalda Trumpa, który chce nałożyć nowe cła na kraje kupujące surowce energetyczne od Wenezueli.

Czytaj więcej: Norwegia nie odetnie paliwa dla okrętów USA mimo protestu prywatnej firmy

Trump oskarżył Caracas o celowe wysyłanie do USA przestępców i agentów, co nazwał zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego. Jego administracja uznała wenezuelski gang Tren de Aragua za organizację terrorystyczną i podkreśla wrogość reżimu wobec Stanów Zjednoczonych.

Kto ucierpi na nowych taryfach?

Cła mają wejść w życie 2 kwietnia i mogą zaszkodzić wielu globalnym koncernom. Stracą nie tylko wenezuelskie firmy, ale także zagraniczne rafinerie i traderzy surowców. Dotknięte zostaną m.in.:

  • Indie (Reliance, IOC, MRPL),
  • Chiny (Petrochina, Sinochem),
  • Hiszpania (Repsol),
  • Włochy,
  • Kuba (Cupet),
  • Globalne koncerny handlujące ropą (Vitol).

Wśród firm narażonych na skutki nowej polityki może znaleźć się także Orlen, jeśli jego dostawy obejmowałyby surowiec z Wenezueli.

Czy ceny ropy pójdą jednak w górę?

Wenezuela dostarcza na rynek głównie ciężką, kwaśną ropę, wykorzystywaną m.in. do produkcji oleju opałowego i oleju napędowego. Jej udział w światowej produkcji wynosi 0,9 proc., co teoretycznie nie powinno zachwiać globalnym rynkiem. Jednak wprowadzenie ceł może wpłynąć na podaż i zmusić rafinerie do poszukiwania alternatywnych dostawców.

Jeśli Chiny, Indie czy Europa ograniczą zakupy z Wenezueli, surowiec trafi na czarny rynek lub znajdzie nowych odbiorców po obniżonych cenach. W efekcie ceny ropy mogą się wahać, a stawki za paliwo na stacjach zależeć będą od reakcji największych graczy na rynku.

Zobacz też: Norwegia nie odetnie paliwa dla okrętów USA mimo protestu prywatnej firmy

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.