Gdańsk zmaga się z problemami w komunikacji miejskiej po zamknięciu Mostu Siennickiego. Prace przy montażu rozjazdu nakładkowego na przystanku tramwajowym „Głęboka” przeciągały się z powodu problemów technologicznych. W efekcie pasażerowie korzystający z linii tramwajowych 8 i 9 oraz autobusów zastępczych musieli zmagać się z opóźnieniami i zmianami tras.
Około godz. 13.00 został przywrócony ruch tramwajowy na linii 8 i 9. Tramwaje dojeżdżają do przystanku Głęboka, gdzie jest możliwość przesiadki na autobus T8 jadący w kierunku Stogów.
Szczegółowe rozkłady linii T8 oraz informacje dotyczące komunikacji na Przeróbkę, Stogi i Krakowiec – Górki Zachodnie na stronach:
Tramwaje na skróconych trasach i chaos przesiadkowy
Linie tramwajowe 8 i 9, które zwykle zapewniają kluczowe połączenie między Stogami a centrum miasta, obecnie kończą swoje kursy na przystanku „Śródmieście SKM”. Tam pasażerowie muszą przesiadać się do autobusów zastępczych, co powoduje dodatkowe utrudnienia, zwłaszcza w godzinach szczytu.
Na Podwalu Przedmiejskim kursują dwa tramwaje wahadłowe między przystankami „Okopowa” a „Brama Żuławska”. Choć miało to usprawnić ruch, wielu pasażerów skarży się na trudności z dostosowaniem się do nowej organizacji.
Zobacz też: Postulaty mieszkańców ws. zamknięcia Mostu Siennickiego
Wydłużona trasa autobusów zastępczych
Zarząd Transportu Miejskiego zdecydował się wydłużyć trasę zastępczej linii autobusowej, by pasażerowie mogli sprawniej dotrzeć do wyznaczonych miejsc. Jednak dodatkowy czas przejazdu i konieczność przesiadek sprawiają, że podróżujący narzekają na brak komfortu i przepełnione pojazdy.
Prace na przystanku „Głęboka” miały zakończyć się w nocy, o czym w środę 8 stycznia zapewniały władze Gdańska podczas spotkania z mieszkańcami. Jednak problemy technologiczne sprawiły, że montaż rozjazdu nakładkowego wciąż trwa.
Mimo obecności służb ZTM i GAiT na miejscu, brakuje konkretnej informacji, kiedy sytuacja zostanie rozwiązana.
Czy mieszkańcy mogą liczyć na lepszą organizację po zamknięciu mostu Siennickiego?
Kryzys na „Głębokiej” to kolejny przykład, gdzie problemy techniczne wpływają na życie mieszkańców. Czy władze miasta i zarząd komunikacji miejskiej wprowadzą bardziej efektywne rozwiązania, by w przyszłości uniknąć takich sytuacji? Pasażerowie domagają się nie tylko szybszego zakończenia prac, ale także lepszego planowania, które uwzględni ich potrzeby i zminimalizuje utrudnienia w codziennym dojeździe.
Czytaj też: Most Siennicki zamknięty. Mieszkańcy bez głosu
mn






