Od tygodni gdański Szpital św. Wojciecha milczy. Portal wbijamszpile.pl czeka na szczegółowe odpowiedzi ws. aborcji wykonywanych w placówce na Zaspie. W miedzyczasie Fundacja Ratuj Życie opublikowała wstrząsające dane o aborcjach przeprowadzanych z użyciem chlorku potasu. Zabiegi miały mieć miejsce w drugim i trzecim trymestrze ciąży, a ich podstawą były diagnozy psychiatryczne takie jak „ostra reakcja na stres” czy „zaburzenia adaptacyjne”. W tle – brak odpowiedzi szpitala i protesty z modlitwą pod jego bramą.
Gdańska Zaspa. Spór o życie nienarodzonych
W grudniu 2025 roku Fundacja Ratuj Życie ujawniła dane uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej, z których wynika, że w Szpitalu św. Wojciecha wykonywano aborcje na zaawansowanym etapie ciąży. W dwóch przypadkach – jak wynika z przekazu fundacji – użyto chlorku potasu. To środek chemiczny, który podany bezpośrednio do serca dziecka powoduje zatrzymanie jego akcji – to właśnie w taki sposób miały być zakończone te ciąże.
Wśród przyczyn kwalifikujących pacjentki do zabiegu pojawiły się diagnozy psychiatryczne, które – choć formalnie zgodne z przepisami – budzą kontrowersje. Fundacja alarmuje: zabiegi wykonywane były po dwudziestym tygodniu ciąży, a w niektórych przypadkach mówimy nawet o siódmym miesiącu życia płodowego.
Szpital milczy, mimo ponagleń. Pytania pozostają bez odpowiedzi
Redakcja Wbijamszpile.pl już 17 grudnia wysłała do rzeczniczki Copernicusa osiem konkretnych pytań. Dotyczyły one procedur, liczby przypadków, przesłanek psychiatrycznych, konsultacji między lekarzami oraz stosowania informacji dla pacjentek.
Rzeczniczka Katarzyna Brożek odpowiedziała wtedy: „przygotujemy odpowiedzi”. Po tym… zamilkła. Mimo ponownych prób kontaktu i przypomnień, do dziś szpital nie odpowiedział na żadne pytanie z redakcji. To milczenie trwa już ponad 40 dni.
Czytaj więcej: Kaja Godek znów pod szpitalem. Zgromadzenie rozwiązane
Publiczny różaniec i pikiety na Zaspie
Milczenie placówki nie pozostało bez odpowiedzi społecznej. Przed szpitalem św. Wojciecha odbyły się już dwa protesty środowisk pro-life. Uczestnicy – z różańcem w dłoni – modlili się za dzieci nienarodzone, lekarzy i cały personel medyczny. Pikiety miały charakter pokojowy, jednak ich przesłanie było jednoznaczne: domagają się zaprzestania stosowania kontrowersyjnych metod i ujawnienia prawdy.
Kolejne podobne wydarzenie zaplanowano na 18 lutego 2026 r.
Fundacja Ratuj Życie zapowiedziała kolejne działania. Ich celem ma być nie tylko sprzeciw wobec aborcji, ale również wywarcie nacisku na publiczny szpital, który – przypomnijmy – działa w ramach miejskiego systemu ochrony zdrowia i rozlicza się z pieniędzy podatników.
Czym jest chlorek potasu?
To silna substancja chemiczna, stosowana m.in. w egzekucjach, przy uboju zwierząt, a także w niektórych przypadkach medycznych, gdy pacjent znajduje się w stanie terminalnym. Gdy trafia do serca nienarodzonego dziecka, powoduje natychmiastowe zatrzymanie krążenia. Według ekspertów – bez wcześniejszego znieczulenia wywołuje u płodu duszność, skurcze i cierpienie. W drugiem i trzecim trymestrze ciąży rozwinięty jest już układ nerwowy – to oznacza, że dziecko prawdopodobnie odczuwa ból.
Cisza, która mówi więcej niż komunikat
Copernicus to spółka samorządu województwa, która zarządza nie tylko Szpitalem św. Wojciecha, ale i kilkoma innymi ważnymi placówkami medycznymi w Trójmieście. To spółka publiczna, podległa miastu Gdańsk. Tym bardziej zaskakuje fakt, że nie czuje się zobowiązana do odpowiedzi na konkretne pytania opinii publicznej.
Dlaczego milczą? Czy mają coś do ukrycia? Czy wewnętrzne procedury nie wytrzymują konfrontacji ze światłem dziennym?
Zobacz też: Protest przed szpitalem na Zaspie przeciwko aborcji

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






