CPK omija Tczew i Pruszcz Gdański. Pomorze patrzy na nowe tory (FOTO: CPK)

CPK omija Tczew i Pruszcz Gdański. Pomorze patrzy na nowe tory

To już nie są luźne kreski na mapie. Z planów zaczyna wyłaniać się konkretny przebieg linii CPK z Lipna do Gdańska. Mówimy o niemal 200 km nowej trasy. Konsultacje trwają, decyzji o budowie jeszcze nie ma, ale szkic jest coraz wyraźniejszy. I dla Pomorza to sprawa poważna. 4 marca opublikowano ważne szczegóły.

Odcinek Kolei Dużych Prędkości (dawniej nazywana “szprychą CPK”) z rejonu Lipna (województwo kujawsko pomorskie) do Gdańska to część tzw. CMK Północ, projekt 5/242. Linia ma połączyć centralną Polskę z Trójmiastem. Pociągi projektowo mają rozpędzać się do 350 km/h, choć realna prędkość eksploatacyjna ma wynosić do 250 km/h. Długość nowej trasy to około 190–200 km.

To nie modernizacja starego toru. To zupełnie nowy ślad.

Od Lipna do Grudziądza

Na południu, w województwie kujawsko-pomorskim, przebieg jest już w dużej mierze określony. Od Lipna w stronę Golubia-Dobrzynia wybrano konkretny korytarz. Z gminy Zbójno przewidziano odejście w kierunku Torunia. Ma to być coś w rodzaju łącznika, który pozwoli zjechać z głównej trasy CPK na istniejącą linię. Rozwiązanie techniczne, ale ważne dla regionu.

Poważniejsze rozgałęzienie pojawia się w rejonie Golubia-Dobrzynia. Tu rozważane są dwa warianty. Jeden zakłada dowiązanie do Wąbrzeźna od strony zachodniej miasta. Drugi prowadzi na wschód od Wąbrzeźna. To już decyzje, które wpłyną na konkretne gminy i konkretne działki.

Prawdziwa sieć wariantów zaczyna się jednak na wysokości Grudziądza. I tu sprawa robi się poważna. Jeden scenariusz przewiduje wprowadzenie linii CPK do miasta i wyprowadzenie jej w stronę Warlubia, do linii nr 9. Drugi zakłada przejście przez Grudziądz, a następnie skierowanie torów w stronę Powiśla i Kwidzyna. Różnice nie są kosmetyczne. To zupełnie inne układy przestrzenne.

Przebieg CPK z potencjalnymi przystankami dla pasażerów.

Kwidzyn, Sztum i wielki węzeł kolejowy koła Malborka

Za Grudziądzem linia ma iść pojedynczym korytarzem przez gminy takie jak Gardeja. Co istotne, nie przewiduje się bezpośredniego wjazdu do centrum Kwidzyna. Planowany jest zjazd z głównej linii. To oznacza, że miasto nie stanie się klasyczną stacją przelotową KDP, lecz raczej punktem dojazdowym.

Dalej trasa biegnie nowym śladem do Ryjewa i Sztumu. W przypadku Sztumu analizowane są dwa warianty. Jeden wprowadza linię do miasta. Drugi omija je szerokim łukiem. Dla mieszkańców to różnica zasadnicza. W jednym przypadku pojawia się dostęp do szybkiej kolei. W drugim zostają tory za oknem, ale bez peronu.

Najwięcej dzieje się jednak w rejonie Malborka. To tu trzeba połączyć nową linię CPK z magistralą Tczew–Malbork, czyli kluczowym ciągiem Gdańsk–Warszawa. W grę wchodzi kilka wariantów, zwłaszcza w gminie Lichnowy. Jedno jest pewne. Linia CPK nie przejdzie przez Tczew.

To decyzja, która może zaskakiwać. Tczew od lat jest jednym z najważniejszych węzłów kolejowych w północnej Polsce. Dziś krzyżują się tam kluczowe linie. Tymczasem nowa szybka trasa ma ominąć miasto. Czy to naprawdę przypadek?

Tczew pominięty, Pruszcz Gdański tylko na horyzoncie

Obecnie analizowane rozwiązania prowadzą albo przez Lichnowy i Ostaszewo w stronę Olszynki w Gdańsku, przez Suchy Dąb, albo przez Suchy Dąb z pominięciem części gmin i wyjściem w stronę gminy Pruszcz Gdański. W praktyce oznacza to zupełnie nowy układ torów na Żuławach.

Pod Gdańskiem planowane są dwa włączenia. Jedno do linii towarowej prowadzącej do portu, w rejonie końca estakady południowej obwodnicy. Drugie włączenie ma powstać na wysokości Świętego Wojciecha, na północ od Radunicy. W efekcie zabudowa Pruszcza Gdańskiego w takich miejscowościach jak Rokitnica czy Radunice ma zostać ominięta.

Pruszcz Gdański nie będzie miał stacji kolejowej. To duża strata dla tak szybko rozwijającego się miasta pod Gdańskiem.

CPK omija Tczew. Pomorze patrzy na nowe tory

Czytaj więcej: Zobacz interaktywną mapę przebiegu CPK

200 km nowej linii

Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Około 190–200 km zupełnie nowej linii. Prędkości do 350 km/h projektowo. Nowe mosty, nowe węzły, nowe łączniki. To nie lifting starej infrastruktury. To budowa od zera.

Dla Pomorza oznacza to poważną ingerencję w krajobraz i układ komunikacyjny. Z jednej strony pojawia się szansa na skrócenie czasu przejazdu do centrum kraju. Z drugiej strony rodzą się pytania o sens omijania takich miast jak Tczew oraz o realną dostępność nowych stacji.

Warto zauważyć, że na dziś mówimy o szkielecie. O wyłaniającym się układzie. Nic nie przyspiesza, nie wbito pierwszej łopaty, nie ma harmonogramu budowy. Jest plan. Coraz bardziej konkretny. I to już wystarczy, by mieszkańcy regionu zaczęli zadawać pytania.

Jedno jest pewne. Linia z Lipna do Gdańska przestaje być abstrakcją. Z mapy technicznej przechodzi w etap realnych decyzji. A my trzymamy rękę na pulsie i będziemy wracać do tematu, gdy tylko pojawią się kolejne konkrety.

Zobacz też: Karol Nawrocki: CPK priorytetem mojej prezydentury

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.