Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)

Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek

Zakończyła się rozbudowa i modernizacja kompleksu Czerwonych Koszar przy ul. Podwale Przedmiejskie w Gdańsku. Po ponad dwóch latach intensywnych prac Czerwone Koszary zostały oddane do użytku jako nowoczesny kawalerkowiec typu co-living. Blisko 400 lokali jest już dostępnych na wynajem. Obiektem zarządza teraz skandynawski fundusz Nrep, który przejął go od dewelopera Moderna Holding. Projekt prowadzony był zgodnie z zasadami zrównoważonego budownictwa.

Trzy fakty, które warto znać:

  • Czerwone Koszary to pierwszy historyczny budynek w Polsce z certyfikatem BREEAM.
  • Blisko 400 mieszkań typu studio dostępnych jest na wynajem bez depozytu.
  • Nowy właściciel to skandynawski fundusz inwestycyjny Nrep, który działa już w Gdańsku i Warszawie.

Nowy typ mieszkań w dawnych koszarach

Blisko 400 mieszkań typu studio, czyli typowych kawalerek, to efekt przebudowy kompleksu wojskowego z końca XIX wieku. Budynek, który przez dekady służył armii, a po 1945 roku był siedzibą Wojskowego Liceum Muzycznego, został przekształcony w centrum życia co-livingowego. Lokale mają od 17 do 32 mkw. i są przeznaczone głównie do najmu krótkoterminowego oraz długoterminowego.

Najem możliwy jest już od 2,6 tys. zł miesięcznie, a ceny za dobę dla dwóch osób zaczynają się od 465 zł. Lokatorzy mogą korzystać z przestrzeni wspólnych: coworkingu, siłowni, kuchni, sauny i pralni. Nowy obiekt działa pod marką Noli Gdansk Old Town.

Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)
Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)

Czytaj więcej: Szpital zmienił się w hotel. Nocleg w pokoju, w którym operowano pacjentów

Czerwone Koszary. Inwestycja pod znakiem geotermii i fotowoltaiki

Modernizacja Czerwonych Koszar została przeprowadzona zgodnie z wymogami konserwatorskimi i zasadami współczesnej realnej ekologii. Prace poprzedziły badania archeologiczne, a sam projekt konsultowano z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Budynek wyposażono w instalację geotermalną – odwierty o łącznej długości 13 km znajdują się pod fundamentami. Ciepło wspierają pompy, kocioł elektryczny oraz miejski węzeł cieplny.

Zastosowano również system rekuperacji i panele fotowoltaiczne. Całość otrzymała certyfikat BREEAM, co potwierdza zgodność z normami zrównoważonego budownictwa. To pierwszy taki przypadek w Polsce w obiekcie historycznym.

Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)
Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)

Skandynawski fundusz przejmuje obiekt w centrum Gdańska

Zanim inwestycja została oficjalnie zakończona, jej właścicielem został skandynawski fundusz Nrep. To jeden z czołowych graczy na rynku europejskim w sektorze nieruchomości typu co-living. Przejęcie nieruchomości w Gdańsku było możliwe dzięki środkom z funduszu NSF V. Kwota transakcji nie została ujawniona.

W ramach platformy Noli Studios fundusz zarządza już czterema obiektami w Polsce – dwoma w Gdańsku i jednym w Warszawie. Projekt Czerwonych Koszar był realizowany od początku zgodnie z wytycznymi funduszu, co miało zapewnić wysoką jakość i energooszczędność obiektu.

Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)
Czerwone Koszary w Gdańsku odnowione. W środku jest 400 kawalerek (FOTO: mat. prasowe)

Zobacz też: Hotel przy Wyspie Sobieszewskiej. Nowy 10-piętrowy obiekt

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.