Czy rząd powinien wysłać wojsko na Ukrainę? Polacy jasno deklarują swoje stanowisko w sprawie. Wyniki najnowszego sondażu pokazują, że większość obywateli sprzeciwia się takiej decyzji. Czy rząd weźmie pod uwagę zdanie społeczeństwa?
Szybkie fakty:
- 62 proc. Polaków nie chce wysyłania żołnierzy na Ukrainę.
- 26 proc. popiera taką misję.
- 12 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Polacy mówią „nie” dla misji pokojowej
Temat wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę budzi duże emocje. Sondaż przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” pokazuje, że zdecydowana większość Polaków nie chce angażowania wojska w ten konflikt. Aż 62 proc. badanych sprzeciwia się takiej decyzji, 26 proc. uważa, że Polska powinna dołączyć do ewentualnej misji pokojowej, a 12 proc. nie ma zdania.
Dane te wskazują na wyraźny sceptycyzm wobec pomysłu bezpośredniego zaangażowania polskiego wojska w działania na Ukrainie. Wielu Polaków obawia się konsekwencji takiego kroku, zwłaszcza eskalacji konfliktu i zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju.
Obawy przed eskalacją konfliktu. Czy wysłać wojsko na Ukrainę?
Sprzeciw wobec wysyłania żołnierzy może wynikać z kilku powodów. Po pierwsze, Polacy obawiają się, że taki ruch mógłby sprowokować Rosję do jeszcze ostrzejszych działań. Po drugie, rośnie świadomość, że każda misja wojskowa niesie ze sobą ryzyko strat ludzkich.
Eksperci zwracają uwagę, że Polska już teraz udziela Ukrainie znaczącej pomocy, dostarczając sprzęt wojskowy i wsparcie humanitarne. Bezpośrednie zaangażowanie wojskowe mogłoby być odebrane jako otwarte wejście do konfliktu, a to rodzi poważne konsekwencje polityczne i militarne.
Czytaj więcej: Rosja używa ICBM w ataku na Ukrainę. Nowa odsłona konfliktu
Czy rząd posłucha społeczeństwa?
Stanowisko obywateli jest jasne, ale decyzja o wysłaniu wojsk leży w rękach rządu. Na razie oficjalne stanowisko polskich władz jest zachowawcze. Były premier Mateusz Morawiecki i prezydent Andrzej Duda wielokrotnie podkreślali, że Polska nie zamierza angażować swoich żołnierzy w działania bojowe na Ukrainie. Co zrobi natomiast Donald Tusk? Tego też nie wiadomo.
Pojawiają się jednak głosy w Europie, że misja pokojowa pod auspicjami Unii Europejskiej lub NATO mogłaby stać się rzeczywistością. Jeżeli inne państwa zdecydują się na taki krok, presja na Polskę może wzrosnąć. Jak wtedy zareaguje rząd?
Zobacz też: Ukraiński historyk grozi śmiercią polskiemu politykowi
mn






