Dzień Ojca – zapomniane początki święta (FOTO: canva.com)

Dzień Ojca – zapomniane początki święta

Choć dziś kojarzony głównie z prezentami i życzeniami, Dzień Ojca ma znacznie głębsze i bardziej zróżnicowane korzenie. Od średniowiecznych tradycji katolickich, przez amerykańskie inicjatywy rodzinne, aż po decyzje polityczne i medialne – historia tego święta to fascynująca opowieść o roli ojca w społeczeństwie.

Jak święty Józef zapoczątkował obchody ojcostwa

W Europie ojcostwo obchodzono znacznie wcześniej, niż mogłoby się wydawać. Już w VIII wieku w Kościele katolickim pojawiła się tradycja upamiętniania św. Józefa – ziemskiego ojca Jezusa. Obchodzono to 19 marca, jako wyraz szacunku dla mężczyzn, którzy stali się duchowymi i fizycznymi opiekunami rodzin. Choć miało wymiar religijny, wielu uznaje ten dzień za pierwowzór współczesnego Dnia Ojca. Tradycja ta przetrwała w krajach katolickich, takich jak Włochy, Hiszpania czy Portugalia.

To właśnie święty Józef, jako symbol odpowiedzialnego ojca i opiekuna, dał kulturowy fundament pod świeckie święta ojcostwa. Choć nie był biologicznym ojcem, reprezentował wzór cierpliwości, troski i skromności. Te cechy z czasem zaczęto dostrzegać również w realnych relacjach rodzinnych.

Jak Amerykanka ze Spokane zmieniła losy świata

Współczesny, świecki Dzień Ojca narodził się w Stanach Zjednoczonych. Jego pomysłodawczynią była Sonora Smart Dodd z miasta Spokane w stanie Waszyngton. Jej ojciec, William Jackson Smart, sam wychowywał szóstkę dzieci po śmierci żony. Wzruszona jego poświęceniem, Sonora zaproponowała dzień poświęcony właśnie takim mężczyznom.

Pierwsze obchody odbyły się 19 czerwca 1910 roku, w lokalnym kościele. Wkrótce idea zaczęła się rozprzestrzeniać na inne stany. Oficjalnie święto zostało uznane dopiero w 1966 roku przez prezydenta Lyndona B. Johnsona, a ostatecznie zatwierdzone jako narodowe przez prezydenta Richarda Nixona w 1972 roku.

W USA Dzień Ojca obchodzony jest w trzecią niedzielę czerwca. Wiele krajów anglosaskich przejęło tę datę, ale każdy kraj przyjął własne podejście – od terminu, po sposób celebracji.

Czytaj więcej: „Polscy naziści”? Prof. Wojciech Roszkowski ostro o Barbarze Nowackiej

Jak PRL stworzył polski Dzień Ojca w czerwcu

Polacy długo nie mieli swojej wersji tego święta. Sytuacja zmieniła się dopiero w 1965 roku, kiedy łódzki „Express Ilustrowany” opublikował sugestię, by 23 czerwca ustanowić oficjalny Dzień Ojca. Pomysłodawcą daty miał być poeta Jan Sztaudynger, który uznał, że najkrótsza noc roku – symboliczna i pełna znaczeń – to najlepszy czas, by uhonorować ojcostwo.

Data przyjęła się szybko, mimo braku oficjalnej ustawy. Od tamtej pory 23 czerwca każdego roku w Polsce obchodzimy Dzień Ojca. W odróżnieniu od wersji amerykańskiej, nie jest to niedziela, lecz stała data – co czyni nasz kraj jednym z nielicznych z taką praktyką.

Na początku święto traktowano nieco pobłażliwie, wręcz jako odpowiedź na Dzień Matki. Jednak z czasem społeczne uznanie dla ojców rosło. Dziś Dzień Ojca to nie tylko laurka i skarpety – to moment refleksji nad rolą mężczyzn w rodzinie i społeczeństwie.

Z czasem Dzień Ojca staje się coraz bardziej ugruntowany kulturowo, nabierając nowego sensu w dobie zmian społecznych i kryzysu męskości. To nie tylko święto, ale również przypomnienie o trwałych wartościach.

Zobacz też: Marcin Osadowski i Wojciech Olszański zatrzymani. Co dalej?

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.