W Turcji trwa proces polityczny, który może zmienić sytuację Kurdów i wpłynąć na przyszłość rządów Recepa Tayyipa Erdoğana. Od października 2024 r. trwają rozmowy z Abdullahem Öcalanem, przywódcą Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), uznawanej przez Ankarę za organizację terrorystyczną. Prokurdyjska Partia Równości i Demokracji Ludów (DEM) prowadzi negocjacje z Öcalanem, mające doprowadzić do demilitaryzacji PKK.
Nowy proces pokojowy i rola Öcalana
Według Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) obecne rozmowy nawiązują do nieudanych prób z lat 2013–2015. Ankara szuka sposobu na zakończenie wieloletniego konfliktu, który kosztował życie dziesiątek tysięcy ludzi. PKK prowadzi działania zbrojne od lat 80., a konflikt ten jest jednym z głównych czynników destabilizujących Turcję.
Proces rozpoczął się po apelu lidera Partii Ruchu Nacjonalistycznego (MHP) Devleta Bahçeliego, który zasugerował możliwość ułaskawienia Öcalana w zamian za rozwiązanie PKK. W odpowiedzi rząd zgodził się na wznowienie kontaktów z uwięzionym liderem. W grudniu i styczniu delegacja DEM spotkała się z nim dwukrotnie. Jeśli Öcalan faktycznie wezwie do demilitaryzacji PKK, będzie to kluczowy moment dla całego procesu.
Trudne negocjacje i kontrowersje wokół reformy konstytucji
DEM przedstawiła cztery postulaty:
- zakończenie izolacji Öcalana,
- demokratyzację i zagwarantowanie praw Kurdów w konstytucji,
- równe prawa dla mniejszości etnicznych,
- zakończenie tureckich operacji wojskowych przeciw Kurdom za granicą.
Turecki rząd, zmagający się z pogarszającymi się notowaniami, może wykorzystać negocjacje do zmian w konstytucji, które pozwoliłyby Erdoğanowi ubiegać się o kolejną kadencję w 2028 r. Obecnie jest to niemożliwe bez przyspieszonych wyborów lub nowelizacji ustawy zasadniczej, do czego rządząca koalicja nie ma większości. Porozumienie z DEM mogłoby zapewnić niezbędne głosy.

Czytaj więcej: Dlaczego Turcja nie chce Szwecji w NATO?
Represje wobec Kurdów i ryzyko załamania rozmów
Równocześnie władze nasilają działania wymierzone w opozycję. Setki osób powiązanych z ruchem kurdyjskim zostały aresztowane, a niektóre samorządy zarządzane przez DEM objęto zarządem komisarycznym. Władze ścigają także polityków opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), w tym popularnego burmistrza Stambułu Ekrema İmamoğlu, który mógłby zagrozić Erdoğanowi w przyszłych wyborach.
Według OSW te działania mogą służyć osłabieniu DEM i wzmocnieniu pozycji negocjacyjnej rządu. Jeśli jednak represje się nasilą, partia kurdyjska może wycofać się z rozmów, co zagrozi całemu procesowi.

Wyzwania międzynarodowe i przyszłość rozmów
Konflikt kurdyjski ma również wymiar międzynarodowy. Ankara liczy, że upadek reżimu Baszara al-Asada pozwoli na likwidację kurdyjskiej autonomii w Syrii, co osłabi PKK. Tureckie naciski na nowe władze w Damaszku mogą jednak zaostrzyć stanowisko syryjskich Kurdów i wpłynąć na decyzje PKK.
Nie jest też jasne, czy Öcalan ma wystarczającą kontrolę nad całą organizacją. W przeszłości wewnętrzne podziały w PKK utrudniały zawarcie pokoju. Zamach w Kahramankazanie w październiku 2024 r. pokazał, że część bojowników może sprzeciwiać się negocjacjom.
Zobacz też: Dalyan w Turcji. Żółwie, kraby, kąpiele w błocie i grobowce w skale
OSW/mn






