FALA się sypie! Władze Gdańska nie chcą płacić za utrzymanie systemu (FOTO: Innobaltica)

FALA się sypie! Władze Gdańska nie chcą płacić za utrzymanie systemu

Jeden z największych projektów transportowych Pomorza, System FALA, kosztował 180 mln zł, a jego przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. Wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski przyznaje, że samorząd nie zaakceptuje wysokich kosztów jego utrzymania. Czy to oznacza, że głośno zapowiadana rewolucja w komunikacji upadnie, zanim na dobre się zaczęła?

System, który miał ułatwiać, a stał się problemem

System FALA miał być przełomem w transporcie publicznym na Pomorzu. Zintegrowana platforma miała ułatwiać podróżowanie różnymi środkami komunikacji, eliminując konieczność korzystania z różnych biletów i systemów płatności. Jego wprowadzenie wiązało się z ogromnymi wydatkami – ostatecznie pochłonął aż 180 mln zł.

Jednak zamiast dynamicznych podróży i uproszczenia transportu, mieszkańcy otrzymali system, który nie działa zgodnie z oczekiwaniami. Pojawiły się problemy techniczne, opóźnienia i niejasności związane z jego funkcjonowaniem. Co gorsza, jego utrzymanie okazuje się tak drogie, że samorząd rozważa jego porzucenie.

Koszty związane z obsługą informatyczną systemu FALA mogą okazać się znacznie wyższe, niż pierwotnie zakładano. Wstępne szacunki urzędników nie przewidywały tak dużych wydatków na utrzymanie platformy, co stawia pod znakiem zapytania jej dalsze funkcjonowanie.

Obecnie samorządowa spółka Innobaltica, która odpowiada za wdrożenie FALI na terenie Trójmiasta i całego Pomorza, prowadzi poszukiwania firmy, która podejmie się zarządzania systemem przez najbliższe trzy i pół roku. Nowy operator miałby rozpocząć swoją działalność 14 marca 2025 roku, a jego obowiązki trwałyby do 30 września 2028 roku. Problem w tym, że zaproponowane kwoty są znacznie wyższe, niż zakładał budżet. To rodzi obawy, czy samorządy będą w stanie finansować dalsze funkcjonowanie systemu, czy też projekt stanie się kolejnym przykładem źle zarządzanej inwestycji publicznej.

Gdańsk nie zapłaci? “Kwota nie do zaakceptowania”

Wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski, który jest również wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Innobaltica – spółki odpowiedzialnej za projekt – jasno stwierdził:

Zaproponowana kwota jest dla nas nie do zaakceptowania, nie będziemy utrzymywać Fali jeśli będzie to kosztować takie pieniądze.

Obecnie trwa postępowanie na wybór firmy, która miałaby zapewnić informatyczne utrzymanie systemu. Jednak już teraz wiadomo, że koszty są znacznie wyższe, niż pierwotnie zakładano. Jak podają media, przekroczenie budżetu wynosi aż 100 proc., co oznacza, że system kosztuje dwa razy więcej, niż zakładano.

Borawski zapewnia, że powtórzone zostanie postępowanie przetargowe z nowymi warunkami, ale nie daje gwarancji, że FALA przetrwa. Czy oznacza to, że po wydaniu 180 mln zł system zostanie zamknięty?

FALA się sypie! Władze Gdańska nie chcą płacić za utrzymanie systemu (FOTO: Innobaltica)

Czy FALA się wali?

Brak jasnych deklaracji i problemy finansowe budzą coraz większe wątpliwości. Mieszkańcy Pomorza zamiast ułatwień w podróżowaniu otrzymali system, który generuje gigantyczne koszty i może okazać się kompletną klapą.

“Jaka piękna katastrofa”. Tak można sparafrazować to co dzieje się z systemem Fala. Miało być prosto – “wsiadaj i jedź”, miało być lepiej dla samorządów, a jest fatalnie i drogo. Już ponad trzy lata temu ostrzegaliśmy razem z radnymi Prawa i Sprawiedliwości, że system ma opóźnienia i może być drogi. Wydano ponad 150 milionów, w tym 90 z Unii, a teraz okazuje się, że operator systemu jako jedyny oferent, przedstawia propozycje o 100 milionów droższą od oczekiwań spółki Innobaltica. Czas skończyć z tą farsą i rozliczyć odpowiedzialnych za Wydawanie kasy w błoto i nieudolne wdrożenie systemu – mówi portalowi wbijamszple.pl Przemysław Majewski, radny PiS z Gdańska.

Pytanie, kto odpowie za tę sytuację? Jak to możliwe, że projekt pochłonął tak ogromne środki, a teraz jego utrzymanie jest nie do zaakceptowania dla samorządu? Kto podjął decyzje, które doprowadziły do tego, że system za setki milionów może zostać porzucony?

Decyzje w tej sprawie zapadną w kolejnych miesiącach, ale już teraz można mówić o gigantycznej porażce. System, który miał usprawnić transport, sam stał się problemem, którego nikt nie chce utrzymywać.

Zobacz też: Oszuści podszywają się pod system Fala

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.