Fikcyjne sklepy internetowe i pranie pieniędzy – są oskarżenia (FOTO; canva)

Fikcyjne sklepy internetowe i pranie pieniędzy – są oskarżenia

Fikcyjne sklepy internetowe, podstawione konta bankowe i szybkie wypłaty BLIK-iem. Prokuratura Regionalna w Gdańsku zakończyła śledztwo przeciwko trzem osobom zamieszanym w przestępczy proceder. Oskarżeni mieli świadomie udostępniać konta bankowe, na które wpływały pieniądze od oszukanych klientów. Śledczy zarzucają im pranie pieniędzy i przywłaszczenie mienia.

Lewe sklepy i puste konta

Prokuratura potwierdza, że Sławomir F., Tomasz W. i Patrycja Sz. mieli aktywnie uczestniczyć w procederze oszustw internetowych. Dwaj pierwsi mężczyźni – emeryt i bezrobotny z Łodzi – zostali oskarżeni o to, że zakładali rachunki bankowe na swoje dane, a następnie przekazywali pełną dokumentację przestępcom. W 2019 roku na te konta trafiło ponad 36 tys. zł od osób, które zamówiły sprzęt AGD w fikcyjnym sklepie www.agdkom.net. Żaden z klientów nie otrzymał zamówionego towaru.

Śledczy ustalili, że pieniądze były wypłacane niemal natychmiast po wpływie, za pomocą kodów BLIK w bankomatach w Łodzi. Taki sposób działania wskazuje na celowe unikanie możliwości identyfikacji osób wypłacających środki. Proceder był zorganizowany i rozproszony – tak, by ślady transakcji urywały się na podstawionych osobach.

Zobacz też: „Zeszyt” na ławie oskarżonych za przemyt marihuany

Politolog z kontem dla przestępców

Trzecią oskarżoną jest 60-letnia Patrycja Sz., z wykształcenia politolog. Udostępniła ona przestępcom swoje konto bankowe, na które trafiały środki od klientów innych fikcyjnych sklepów: www.euroagd.in.net, www.elektromax.in.net oraz www.mediartvagd.in.net. Patrycja Sz. nie tylko nie zgłosiła oszustwa, ale część otrzymanych pieniędzy przeznaczyła na spłatę własnych zobowiązań kredytowych. Pozostałe środki przesłała na konto swojego partnera, związanego ze spółką bukmacherską.

To nie pierwsze takie zarzuty wobec tej grupy. Już wcześniej prokuratura oskarżyła sześć innych osób w powiązanym wątku, również o pranie pieniędzy pochodzących z fikcyjnych sklepów internetowych. Sprawą zajmuje się Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.

Zarzuty i konsekwencje

Wszyscy troje oskarżeni byli wcześniej karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Teraz staną przed sądem za pranie brudnych pieniędzy i przywłaszczenie środków pochodzących z oszustw. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo zarzuty obejmują grzywnę oraz możliwość orzeczenia obowiązku naprawienia szkody.

Akt oskarżenia trafił już do sądu. Samo śledztwo dotyczące organizatorów i twórców fikcyjnych sklepów trwa nadal. Śledczy próbują ustalić, kto stał za całą strukturą i jak szeroki był zasięg działalności. Straty pokrzywdzonych mogą być znacznie wyższe, niż wynika to z obecnych aktów oskarżenia.

Czytaj więcej: Gigantyczne oszustwo telekomunikacyjne. Ogromne straty operatorów

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.