Centrum Gdańska nocą to nie tylko turystyczny klimat, ale coraz częściej hałas, którego nie da się nie zauważyć – ani nie usłyszeć. Radny dzielnicy Śródmieście Michał Dziergas chce wdrożenia fotoradarów akustycznych, czyli urządzeń, które „łapią” przekraczających dopuszczalny poziom hałasu na ulicach. To rozwiązanie już funkcjonuje w wielu krajach Zachodu. Czy Gdańsk pójdzie w ich ślady?
Każdy, kto choć raz spędził noc w centrum Gdańska, wie, jak uciążliwy bywa hałas pochodzący z ulic. Czy nowoczesne technologie mogą pomóc w walce o spokój mieszkańców? Radny Michał Dziergas przekonuje, że fotoradary akustyczne to sposób na poprawę bezpieczeństwa i jakości życia w Śródmieściu.
Radny: „Hałas jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia”
Radny dzielnicy Śródmieście Michał Dziergas wyjaśnia:
Pomysł nie jest mój. Wiele krajów Europy Zachodniej oraz USA już je stosują. Hałas jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia.
Według radnego mieszkańcy centrum miasta już zostali pozbawieni wielu praw, ale spokój w nocy powinien być szczególnie chroniony.
Fotoradary akustyczne wykrywają, kto zakłóca ciszę nocną, niezależnie czy jest to uliczny rajdowiec czy turysta wracający z imprezy. Takie urządzenia mają szansę skutecznie poprawić komfort życia w centrum, jeśli pojawią się odpowiednie zmiany w przepisach.
Najgłośniejsze ulice w Śródmieściu
Gdzie w Gdańsku najczęściej przekracza się normy hałasu? Radny Dziergas wskazuje:
Podwale Przedmiejskie, Wały Jagiellońskie czy nawet Łąkowa ostatnimi czasy. To ulice, gdzie ja sam w godzinach już nocnych miałem styczność z takimi nocnymi eskapadami.
Głośne pojazdy, które w nocy pędzą przez Śródmieście, to problem nie tylko dla osób starszych, ale i rodzin z dziećmi.
Kierujący pojazdami na drogach, którzy urządzają sobie też wydarzenia driftowe na parkingach kubaturowych jak ten przy Urzędzie Skarbowym – podkreśla Dziergas.
Wskazuje także na problem turystów:
Turyści natomiast wiążą się z głośnymi imprezami w mieszkaniach wynajmowanych w systemie najmu krótkoterminowego, gdzie nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności za taką sytuację.
Czytaj więcej: Władze Sopotu chcą ustawić fotoradar. Zobacz gdzie
Zmiany w przepisach i nowe technologie – czas fotoradarów akustycznych
Fotoradary akustyczne już teraz pomagają wyciszyć europejskie miasta. Wymagają jednak nie tylko inwestycji, ale i zmiany prawa, by ich zdjęcia były podstawą do mandatów. Dziergas uważa, że Gdańsk powinien skorzystać z gotowych rozwiązań.
Prawo do spokoju w nocy i odpoczynku w bezpiecznych warunkach powinno być szczególnie chronione i jeżeli są już sprawdzone w innych miejscach metody, które relatywnie niskim nakładem nam to umożliwią, to warto zacząć z nich korzystać.
Ostatnie lata pokazały, że gdańskie Śródmieście stało się miejscem nocnych wyścigów i głośnych imprez. Radny nie ma wątpliwości, że bez odpowiednich narzędzi mieszkańcy nie odzyskają poczucia bezpieczeństwa. Kluczowe informacje mają jednak jeszcze przed sobą najważniejszą puentę.
Czy fotoradary akustyczne naprawdę wyciszą centrum Gdańska? Odpowiedź na to pytanie może zmienić nie tylko nocny krajobraz Śródmieścia, ale i sposób myślenia o prawie do spokoju w polskich miastach.
Zobacz też: Słomiany fotoradar skutecznie straszy kierowców

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






