Fundacja Ratuj Życie informuje o praktykach aborcyjnych w szpitalu św. Wojciecha na Zaspie w Gdańsku. Według przekazanych danych placówka miała stosować zastrzyki z chlorku potasu u dzieci nienarodzonych. Sprawa dotyczy aborcji wykonywanych w drugim i trzecim trymestrze ciąży. Fundacja zapowiada działania publiczne i pikietę informacyjną przed szpitalem.
Trzy szybkie fakty
- Fundacja wskazuje na siedem aborcji wykonanych w okresie trzech miesięcy.
- Dwie z nich miały dotyczyć użycia chlorku potasu.
- Część zabiegów przeprowadzono po dwudziestym tygodniu ciąży.
W Gdańsku pojawiła się informacja, która wywołała poruszenie w środowiskach pro-life. Fundacja Ratuj Życie przekazała, że szpital Copernicus, prowadzący Szpital św. Wojciecha na Zaspie, miał stosować chlorek potasu w procedurach aborcyjnych. Metoda ta była wcześniej kojarzona z głośnymi przypadkami z Oleśnicy. Sprawa dotyczy zdarzeń z drugiej połowy 2025 roku.
Informacje przekazane przez fundację
Według danych udostępnionych przez Fundację Ratuj Życie, informacje pochodzą z odpowiedzi szpitala na wniosek o dostęp do informacji publicznej. Z odpowiedzi tej ma wynikać, że w Szpitalu św. Wojciecha wykonywano aborcje także w późnym etapie ciąży. Fundacja wskazuje, że część procedur miała być realizowana z powołaniem się na przesłanki związane ze stanem psychicznym pacjentek.
W przekazanych danych wymieniono przypadki dotyczące dzieci nienarodzonych w różnych tygodniach ciąży, w tym w siódmym miesiącu życia płodowego. Zdecydowana większość wskazanych przypadków miała dotyczyć okresu po pierwszym trymestrze. Fundacja podkreśla, że w dwóch sytuacjach użyto chlorku potasu.
Szpital Copernicus nie publikował dotąd odrębnego komunikatu w tej sprawie. Informacje funkcjonują w przestrzeni publicznej jako stanowisko organizacji społecznej, która od lat monitoruje temat aborcji w Polsce.
Przesłanka psychiatryczna w dokumentach
Z przekazu fundacji wynika, że część aborcji została zakwalifikowana na podstawie rozpoznań psychiatrycznych. W dokumentach miały pojawić się określenia takie jak „zaburzenia adaptacyjne” oraz „ostra reakcja na ciężki stres”. Fundacja interpretuje te zapisy jako podstawę do wykonania procedur medycznych.
Organizacja zwraca uwagę, że są to kategorie medyczne stosowane w praktyce klinicznej. Jednocześnie wskazuje, że ich użycie w kontekście przerywania ciąży budzi kontrowersje i pytania o granice obowiązujących przepisów. Temat przesłanki psychiatrycznej od lat pozostaje jednym z najbardziej spornych w debacie publicznej.
Czytaj więcej: Psychiatrzy na linii frontu w debacie o aborcji
Chlorek potasu i reakcja społeczna
Chlorek potasu jest substancją znaną w medycynie. Fundacja przypomina, że w debacie publicznej był on wcześniej przywoływany w kontekście późnych aborcji w Oleśnicy. Według organizacji, pojawienie się tej metody w Gdańsku oznacza rozszerzenie praktyk znanych z innych regionów kraju.
W odpowiedzi na ujawnione informacje Fundacja Ratuj Życie zapowiedziała działania publiczne. Już w najbliższą niedzielę 21 grudnia o godz. 12.00 odbędzie się pikieta antyaborcyjna przed Szpitalem św. Wojciecha na Zaspie. Miejsce spotkania to wejście od strony ul. Jana Pawła II 50. Wydarzenie będzie miało charakter informacyjno-edukacyjny i zostanie połączone z Publicznym Różańcem o zatrzymanie aborcji.
Stanowisko szpitala
Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami spółki Copernicus. Katarzyna Brożek, rzecznik potwierdziła nam, że Fundacja Ratuj Życie wystąpiła z pytaniem w trybie dostępu do informacji publicznej dotyczącym procedur przerywania ciąży. Na prośbę spółki przesłaliśmy również własne pytania w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź i dalsze wyjaśnienia ze strony placówki.
Copernicus Podmiot Leczniczy Sp. z o.o. to publiczna spółka należąca do Miasta Gdańska, zarządzająca kluczowymi placówkami medycznymi w regionie. W jej strukturze znajduje się m.in. Szpital św. Wojciecha na Zaspie, gdzie realizowane są świadczenia z zakresu ginekologii, położnictwa oraz intensywnej terapii noworodka. Spółka odpowiada także za Szpital im. Mikołaja Kopernika i Wojewódzkie Centrum Onkologii. Copernicus działa w ramach publicznej służby zdrowia, rozliczając kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia i pełniąc funkcję głównego operatora miejskiej opieki medycznej w Gdańsku.
Chlorek potasu, gdy zostanie podany bezpośrednio do serca nienarodzonego dziecka, powoduje natychmiastowe zakłócenie przewodnictwa elektrycznego w mięśniu sercowym. Substancja ta zatrzymuje pracę serca, prowadząc do nagłego zatrzymania krążenia i śmierci. W organizmie człowieka potas odpowiada za utrzymanie równowagi elektrolitowej i funkcjonowanie komórek, ale jego nadmiar w sercu wywołuje skurcz nie do opanowania, tzw. asystolię – całkowity zanik aktywności elektrycznej serca.
W przypadku dzieci nienarodzonych, które znajdują się już w drugim lub trzecim trymestrze ciąży, ich układ nerwowy i receptory bólowe są rozwinięte. Oznacza to, że zastrzyk z chlorku potasu może powodować bardzo silny ból – duszność, skurcze, paniczne napięcie mięśni i narastające cierpienie, trwające do chwili śmierci. Substancja ta jest używana także do egzekucji skazanych i uboju zwierząt, jednak w tych przypadkach wcześniej podaje się środki znieczulające – w aborcji takiego znieczulenia najczęściej nie stosuje się.
Zobacz też: Spór o pasaż Lotnia na Zaspie. Radni ostrzegają

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






