Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom podejrzanym o udział w międzynarodowej grupie przestępczej. To był gang kierowców tirów. Członkowie siatki przemycali narkotyki i prali pieniądze, działając na trasach w całej Europie. Śledztwo koordynowane przez CBŚP ujawniło skalę procederu, który rozciągał się na kilka państw Unii Europejskiej oraz Wielką Brytanię. Na czele organizacji stał Polak mieszkający w Holandii.
Trzy szybkie fakty:
- Przestępcza siatka – gang kierowców tirów – przemyciła ponad 200 kg narkotyków – głównie marihuany i kokainy.
- Gotówka z narkobiznesu była przewożona w pustych gaśnicach samochodowych.
- Członkowie grupy używali szyfrowanych komunikatorów EncroChat i Sky ECC.
Jak działał gang kierowców tirów i co go pogrążyło
Centralne Biuro Śledcze Policji, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, rozbiło gang działający od 2019 do 2021 roku. Zatrzymani to głównie kierowcy tirów – osoby, które na co dzień obsługiwały międzynarodowe trasy. Przewozili nie tylko legalne towary, lecz także znaczne ilości marihuany i kokainy, ukrytych w kołach zapasowych i pustych gaśnicach.
Na czele struktur stał Daniel K., obywatel Polski mieszkający w Holandii. Mężczyzna rekrutował kierowców, nadzorował transporty oraz kontrolował przepływ gotówki. Pieniądze od odbiorców narkotyków były przekazywane kierowcom, którzy następnie dostarczali je organizatorom.
Grupa działała w Polsce, Hiszpanii, Francji, Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Współpraca międzynarodowa umożliwiła rozszyfrowanie komunikacji prowadzonej przez aplikacje EncroChat i Sky ECC – wcześniej uważane za bezpieczne i niemożliwe do zhakowania.
Pierwsze transporty marihuany i wpadka we Francji
Pierwszy gang zorganizowany przez Daniela K. rozpoczął działalność w styczniu 2019 roku. Początkowo udało się przemycić 35 kg marihuany z Hiszpanii do Holandii – narkotyki ukryto w kołach zapasowych ciężarówki DAF. Drugi transport, zorganizowany jeszcze w tym samym miesiącu, zakończył się porażką. We Francji zatrzymano kierowcę i jego pomocników. Proces w tej sprawie toczy się obecnie we Francji.
Równolegle powstał drugi gang, który działał od grudnia 2019 roku do lipca 2020 roku. Przemycono wówczas 161 kg marihuany w ośmiu kursach między Hiszpanią a Niemcami. W ostatnim transporcie zatrzymano Tomasza I. z ładunkiem 33 kg marihuany.
Czytaj więcej: Kryminalni rozbili narkotykowy duet. Zabezpieczono kokainę i marihuanę
Euro, funty i kokaina – kolejne grupy przestępcze
W lipcu 2020 roku, mimo aresztowań, Daniel K. utworzył trzeci gang. Przemyt objął 42 kg kokainy przewożonej w pustych gaśnicach samochodowych. Jeden z ładunków – ponad 8 kg – przechwycono 8 lipca 2020 roku w Wielkiej Brytanii. Oskarżeni w tej sprawie odpowiadają również za wypranie 1,5 mln funtów szterlingów.
Pieniądze z handlu narkotykami również były przemycane – każdorazowo po 78 tys. euro, ukryte w gaśnicach. Ujawniono 4 takie transporty, co daje łącznie 312 tys. euro pranych pieniędzy. Według śledczych gang wykorzystywał systemy szyfrowanej komunikacji nie tylko do planowania transportów, ale też do przekazywania danych dotyczących przelewów i kontaktów z odbiorcami.
Trzy osoby wciąż przebywają w areszcie. Reszta podejrzanych znajduje się pod nadzorem policyjnym, mają zakaz opuszczania kraju i musiały wpłacić kaucje.
Zobacz też: Policja rozbiła narkotykowy biznes w centrum Gdańska
mn






