14 firm przeszło do drugiego etapu przetargu na budowę linii tramwajowej Gdańsk Południe – Wrzeszcz. Projekt obejmuje tunel, nowe torowisko, przebudowę dróg i trasę rowerową. Inwestycja ma przyspieszyć komunikację, ale wywołuje protesty mieszkańców Wrzeszcza.
Nowy krok w wielkiej inwestycji
Drugi etap przetargu na trasę tramwajową Gdańsk Południe – Wrzeszcz rusza w momencie, gdy miasto szuka sposobów na odciążenie zakorkowanych ulic południowych dzielnic. To jedna z najważniejszych inwestycji ostatnich lat, a jej efekty mogą odmienić codzienne dojazdy tysięcy osób.
Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska przekazała, że wszystkie 14 firm i konsorcjów zostało dopuszczonych do kolejnego etapu. Wcześniej analizowano wnioski i odpowiedzi na ok. 170 zapytań technicznych. Procedura trwa od 16 czerwca i prowadzona jest w formule dwuetapowej.
W tym tygodniu uczestnicy przetargu złożą swoje propozycje cenowe. Oferty zostaną otwarte 30 grudnia.
Czytaj więcej: DRMG potwierdza wyciek danych z przetargu tramwajowego
Jak ma wyglądać tramwaj z południa
Inwestycja obejmuje budowę 3,75 km nowego torowiska i modernizację 0,6 km obecnej infrastruktury. Powstanie 7 przystanków, w tym ważny węzeł autobusowo-tramwajowy. Do tego 4,8 km nowej trasy rowerowej oraz przebudowa 2,8 km istniejących dróg.
Najbardziej wymagającym elementem projektu będzie tunel o długości 280 metrów pod ul. Wileńską. Zastosowana tam metoda wykopu otwartego ma przyspieszyć prace i ograniczyć komplikacje techniczne. W planie uwzględniono także zielone torowiska i wprowadzenie taboru o wyższym standardzie.
Z szacunków wynika, że w godzinach szczytu linią pojedzie ponad 2,5 tys. pasażerów na godzinę, a tramwaje mają kursować co 5 minut. Realizacja ma potrwać 3 lata od momentu podpisania umowy. Całość inwestycji to wartość przekraczająca 800 mln zł, z czego ponad 259 mln zł pochodzi z programu FEnIKS.
Głosy sprzeciwu z Wrzeszcza
Inwestycja od lat budzi sprzeciw części mieszkańców Wrzeszcza. Najbardziej aktywni są mieszkańcy ul. Bohaterów Getta Warszawskiego. Obawiają się zagrożenia dla historycznej zabudowy i możliwych konfliktów społecznych. Proponują alternatywny przebieg przez ul. Do Studzienki, który – ich zdaniem – byłby tańszy i oceniony lepiej przez miejskich ekspertów.
Mieszkańcy wskazują też na brak rzetelnych konsultacji społecznych. Ten zarzut wraca regularnie i ma znaczenie dla tempa realizacji inwestycji.
Zobacz też: Przyszłość trasy tramwajowej GPW w Gdańsku zagrożona?

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






