Gdańsk został uznany za jedno z najbardziej przystępnych cenowo miast Europy na krótki wypad w 2025 roku, zajmując 7. miejsce w rankingu Post Office Travel Money City Costs Barometer. Z łącznym kosztem 297,09 funtów za 12 typowych wydatków turystycznych, w tym zakwaterowanie, posiłki, transport i atrakcje, Gdańsk plasuje się wśród liderów tanich destynacji, obok takich miast jak Warszawa i Kraków.
Trzy szybkie fakty:
- Gdańsk debiutuje w rankingu Post Office Travel Money City Costs Barometer, od razu zajmując wysokie 7. miejsce.
- Polska ma trzy miasta w pierwszej dziesiątce najtańszych europejskich destynacji: Warszawę (3. miejsce), Gdańsk (7. miejsce) i Kraków (8. miejsce).
- Koszt weekendowego pobytu w Gdańsku dla dwóch osób wynosi średnio 297,09 funtów, co czyni go atrakcyjną opcją dla budżetowych podróżników.
Gdańsk w światowej czołówce budżetowych destynacji
W corocznym zestawieniu kosztów podróży po europejskich miastach, przygotowywanym przez brytyjski Post Office Travel Money, Gdańsk zadebiutował mocnym uderzeniem. Na liście 38 miast z całego kontynentu, stolica Pomorza uplasowała się na 7. miejscu pod względem niskich kosztów typowego city breaku.
Raport opiera się na analizie dwunastu wydatków turystycznych – od noclegów w trzygwiazdkowym hotelu, przez transport miejski, aż po kolację z winem i bilety do lokalnych atrakcji. Gdańsk, z kosztem 297,09 funtów za cały zestaw, wyprzedził m.in. Porto, Kraków i Zagrzeb.
Co ważne, to pierwszy raz, kiedy Gdańsk został uwzględniony w tym zestawieniu. Już sam debiut i miejsce w pierwszej dziesiątce sugerują, że potencjał turystyczny miasta został wreszcie zauważony także poza Polską.
Polskie miasta magnesem dla oszczędnych podróżników wśród miast Europy
Obecność Gdańska, Warszawy i Krakowa w ścisłej czołówce rankingu jest nie tylko powodem do lokalnej dumy, ale też sygnałem dla branży turystycznej. Polska staje się alternatywą dla coraz droższych miast Zachodniej Europy. Dla porównania – weekend w Oslo kosztuje 636,20 funtów, a więc ponad dwukrotnie więcej niż w Gdańsku.
Dzięki przystępnym cenom noclegów, gastronomii i transportu publicznego, polskie miasta przyciągają coraz więcej zagranicznych turystów. Gdańsk dodatkowo kusi położeniem nad morzem i bezpośrednimi lotami z wielu brytyjskich i niemieckich miast.
Z punktu widzenia podróżnych z Wielkiej Brytanii, którzy są głównym adresatem raportu Post Office, Gdańsk staje się doskonałym celem weekendowego wypadu – oferuje niskie koszty i wysoką jakość wrażeń.
Czytaj więcej: Rozbudowa Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku
Jakie atuty przemawiają za wyborem Gdańska?
Miasto nie konkuruje tylko ceną. Gdańsk oferuje coś, czego brakuje wielu popularnym kierunkom – autentyczność i historię. Spacer po Długim Targu, zwiedzanie Muzeum II Wojny Światowej, rejs po Motławie – to atrakcje, które można przeżyć bez rozbijania świnki skarbonki.
Do tego dochodzi unikalna atmosfera miasta portowego, gdzie współczesność spotyka się z wielowiekową tradycją hanzeatycką. Gastronomia? Od lokalnych barów mlecznych po restauracje z widokiem na żuraw – Gdańsk zaspokoi i budżet, i podniebienie.
Według danych z raportu, to właśnie pozycje takie jak zakwaterowanie czy kolacje z winem wypadają w Gdańsku wyjątkowo korzystnie. Dwudniowy pobyt w hotelu trzygwiazdkowym kosztuje znacznie mniej niż w popularnych metropoliach, a posiłek dla dwóch osób to koszt nawet o 60 proc. niższy niż w krajach skandynawskich.
Zobacz też: Muzeum II Wojny Światowej, czy pole bitwy?

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






