Gdynia świętuje 100-lecie i podnosi podatki (FOTO: Karol Stańczak/gdynia.pl)

Gdynia świętuje 100-lecie i podnosi podatki

W roku, w którym Gdynia świętuje 100-lecie, mieszkańcy dostali od władz miasta prezent – podwyżkę podatków od nieruchomości. Radni przyjęli uchwałę, zgodnie z którą od 1 stycznia 2026 roku stawki wzrosną o 4,5 proc. Oficjalne uzasadnienie? Inflacja. Jubileusz miasta zaczyna się więc od rachunku wyższego o kilka złotych.

Trzy szybkie fakty:

  1. Od 2026 roku gdynianie zapłacą 1,20 zł za metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej – więcej o 4,5 proc.
  2. Wzrosną także podatki dla przedsiębiorców – do 35,53 zł za m².
  3. Dla miasta oznacza to wpływy rzędu ponad 200 milionów złotych rocznie.

Podwyżka w roku jubileuszu

Podczas październikowej sesji Rady Miasta Gdyni (22 października) radni przyjęli uchwałę, która wprowadza nowe stawki podatków od nieruchomości. Zmiana obejmie wszystkie kategorie – od budynków mieszkalnych po lokale firmowe i grunty. Zdecydowano, że wzrost wyniesie 4,5 proc., czyli dokładnie tyle, ile inflacja w pierwszym półroczu 2025 roku.

Choć skarbnik miasta, Honorata Krupka, podkreślała podczas sesji, że jest to „korekta techniczna”, wielu mieszkańców może odebrać ją symbolicznie: w setną rocznicę nadania Gdyni praw miejskich, władze decydują się na podniesienie obciążeń dla wszystkich.

Ile zapłacą gdynianie

Po przyjęciu uchwały stawki od 1 stycznia 2026 roku będą wyglądały następująco:

  • budynki mieszkalne – 1,20 zł/m²,
  • budynki gospodarcze i usługowe – 35,53 zł/m²,
  • budynki związane z ochroną zdrowia – 7,27 zł/m²,
  • budynki organizacji pożytku publicznego – 12,00 zł/m²,
  • grunty związane z działalnością gospodarczą – 1,45 zł/m²,
  • grunty pozostałe – 0,77 zł/m²,
  • budowle – 2 proc. ich wartości.

W praktyce oznacza to, że właściciel 50-metrowego mieszkania zapłaci rocznie 60 zł zamiast dotychczasowych 57,50 zł. Wzrost wydaje się symboliczny, ale w skali całego miasta – to miliony złotych więcej w budżecie.

Rok wcześniej było taniej

Jeszcze w 2025 roku stawka dla budynków mieszkalnych wynosiła 1,15 zł/m², a dla budynków gospodarczych – 34 zł/m². Dla gruntów pozostałych obowiązywało 0,73 zł/m², natomiast dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą – 1,38 zł/m². Wzrost we wszystkich kategoriach wynosi więc średnio 4,5 proc., co władze miasta uzasadniają „dostosowaniem do wskaźnika inflacji”.

Oznacza to, że w jubileuszowym roku Gdynia zrównała swoje podatki z poziomem obowiązującym w największych miastach kraju.

Czytaj więcej: Gdańsk hamuje. Coraz mniej pracy i mieszkań

Symboliczny gest czy konieczność?

Oficjalne uzasadnienie uchwały odwołuje się do konieczności zachowania stabilności finansów publicznych. Miasto tłumaczy, że wpływy z podatków od nieruchomości są jednym z filarów budżetu i pozwalają finansować inwestycje, transport publiczny oraz remonty infrastruktury. Szacuje się, że po wprowadzeniu nowych stawek Gdynia uzyska z tego tytułu ponad 200 milionów złotych.

Warto jednak zauważyć, że decyzję o podwyżce podjęto jednogłośnie – niezależnie od przynależności klubowej. Poparły ją wszystkie ugrupowania w Radzie Miasta, w tym Koalicja Obywatelska, PiS, Samorządność oraz Ruchy Miejskie. W praktyce nie było więc politycznego sporu – była jedność. Ale dla mieszkańców to jedność w sprawie, która oznacza dodatkowe obciążenie portfela.

Prezent na 100-lecie

Gdynia w 2026 roku świętuje 100-lecie nadania praw miejskich. To jubileusz, który ma przypominać o niezwykłej historii miasta – od skromnej rybackiej wioski po nowoczesny port i jeden z symboli polskiej przedsiębiorczości.

Tymczasem władze miasta zaczynają rok okrągłej rocznicy od decyzji, która dla wielu ma gorzki smak. Podwyżka podatków, choć niewielka, wpisuje się w szerszy trend: rosnących kosztów życia, opłat miejskich i cen usług.

Władze odpowiadają, że wzrost jest nieunikniony, a brak podwyżek oznaczałby konieczność cięć w budżecie. Jednak nawet urzędnicy przyznają, że symbolika momentu jest niefortunna.

Zobacz też: Polska zadłużana po cichu. Sprzedaż 80 mld zł w obligacjach

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.