Towarzyski mecz Polski z Nową Zelandią już w czwartek 9 października 2025 roku o godzinie 20.45 na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Spotkanie ma posłużyć trenerowi Michałowi Urbanowi do sprawdzenia formy zawodników przed kluczowym starciem eliminacyjnym z Litwą.
Trzy fakty:
– Będzie to pierwszy mecz Polski z Nową Zelandią od 2002 roku.
– Spotkanie ma charakter przygotowawczy przed eliminacjami MŚ 2026.
– Polacy zagrają na Stadionie Śląskim w Chorzowie o godzinie 20.45.
Polska podejmuje Nową Zelandię po 23 latach przerwy
Reprezentacja Polski kontynuuje przygotowania do eliminacji mistrzostw świata 2026. W czwartek 9 października Biało-Czerwoni zmierzą się w towarzyskim spotkaniu z Nową Zelandią. Mecz rozpocznie się o godzinie 20.45 na Stadionie Śląskim w Chorzowie.
Ostatni raz obie drużyny spotkały się ponad dwie dekady temu – w 2002 roku Polacy wygrali 2:0. Tym razem selekcjoner Michał Urban wykorzysta spotkanie do przetestowania nowych rozwiązań taktycznych i sprawdzenia zawodników, którzy walczą o miejsce w kadrze na decydującą fazę kwalifikacji.
Czytaj więcej: Czy Polska potrzebuje ministerstwa efektywności?
Biało-Czerwoni w dobrej formie przed eliminacjami
W ostatnich miesiącach Polacy prezentują solidną formę. W marcu pokonali Litwę 1:0 i Maltę 2:0, a w czerwcu minimalnie przegrali z Finlandią 1:2. We wrześniu zremisowali z Holandią 1:1 i pokonali Finów 3:1. Bilans pięciu ostatnich spotkań to cztery zwycięstwa i jeden remis, co daje nadzieję przed decydującymi meczami o awans.
Nowa Zelandia, choć rzadko pojawia się na europejskich boiskach, także jest w dobrej dyspozycji – w pięciu ostatnich starciach odniosła cztery zwycięstwa. Spotkanie w Chorzowie będzie dla trenera Urbana okazją do sprawdzenia potencjału drużyny w starciu z dynamicznym i nieprzewidywalnym rywalem z Oceanii.
Nowa Zelandia – ostatni test przed Litwą
Po meczu z Nową Zelandią reprezentacja Polski uda się na Litwę, gdzie 12 października rozegra wyjazdowe spotkanie eliminacyjne w Kownie. W listopadzie Biało-Czerwoni zakończą kwalifikacje dwoma meczami – z Holandią na PGE Narodowym w Warszawie oraz z Maltą na wyjeździe.
Trener Urban zapowiedział, że nie ma jeszcze „żelaznej jedenastki”, dlatego spotkanie z Nową Zelandią może być kluczowe dla kilku zawodników walczących o miejsce w podstawowym składzie. Kibice liczą, że forma reprezentacji utrzyma się, a Stadion Śląski ponownie stanie się szczęśliwym miejscem dla polskich piłkarzy.
Zobacz też: Grokipedia kontra Wikipedia. Nadchodzi zmiana?
mn






