Gortat obraża Polaków. Czas zabrać mu szkołę w Gdańsku (FOTO: facebook.com/szkolagortatagdansk)

Gortat obraża Polaków. Czas zabrać mu szkołę w Gdańsku

Szkoła imienia Marcina Gortata w Gdańsku miała być trampoliną do sukcesu dla dzieciaków z pasją. A wyszło twarde, nieprzemyślane i bolesne rozczarowanie. Marcin Gortat, który jeszcze kilka lat temu uśmiechał się do zdjęć, dziś wykrzywia twarz do własnych rodaków. Obraża, bredzi, a do tego nie potrafi obliczyć 7 razy 9. Czy Gdańsk naprawdę chce mieć szkołę pod patronatem człowieka, który z dumą mówi, że nie zna historii Polski?

Trzy szybkie fakty:

  • Gortat publicznie nazwał komentujących w Internecie „głąbami” i stwierdził, że płaci więcej podatków niż oni wszyscy.
  • Nie znał roku chrztu Polski i nie potrafił pomnożyć 7 razy 9 w wywiadzie na żywo.
  • Wypowiedział się pogardliwie o mieszkańcach małych miast i wsi w kontekście aborcji.

Celebryta z problemem nie tylko z matematyki

Rok 966? Nie wie. Tabliczka mnożenia? Zapomniał. Ale za to wie, że jego „followersi” to „głąby”. Wie też, że on płaci więcej podatków niż wszyscy inni razem. I wie, że mieszkańcy wsi i małych miast nie powinni decydować o aborcji, bo – jak sugeruje – to nie są ludzie „z jego świata”. Elita z NBA wjeżdża na pełnej pogardzie i klasizmie.

To nie są niefortunne wpadki. To regularna seria słownych trzasków, które kompromitują nie tylko jego, ale także tych, którzy pozwolili jego nazwisku zawisieć nad wejściem do szkoły.

Kiedy nawet Marcin Najman, postać z własnej ligi absurdów i kontrowersji, staje się głosem rozsądku, wiesz, że sytuacja jest poważna. To właśnie on, po czerwcowych wypowiedziach Gortata, podsumował go krótko i celnie: „Wielki Młot? Nie, Wielka Wpadka”. Najman, który sam nie uchodzi za mistrza debat, tym razem trafił w punkt. Bo jeśli ktoś z taką reputacją potrafi przejrzeć Gortata na wylot, to może czas, by zrobiły to też władze Gdańska.

Gdańsk, przestań klaskać – zacznij myśleć

Czy miasto, które tyle razy mówiło o wartościach, równości, szacunku i otwartości, może pozwolić sobie na takiego patrona? Kiedy Gortat mówi, że „nie ma złotych klamek”, to teraz wypada zapytać – a czy są jakieś złote standardy? Czy można prowadzić placówkę edukacyjną i jednocześnie nie mieć bladego pojęcia o historii własnego kraju?

Tymczasem fundacja Gortata dalej działa, zbiera dotacje, pokazuje uśmiechnięte dzieciaki na Instagramie. A sam Gortat z podcastu na podcast wypuszcza z siebie kolejne bon moty, które można by wkleić w podręcznik pod tytułem „Jak nie być autorytetem”.

Czytaj więcej: Ukrainiec zatrzymany za sabotaż. Uszkodził krytyczną infrastrukturę

Imię do zmiany – zanim zrobi się jeszcze gorzej

To nie jest apel o cancel culture. To apel o elementarny rozsądek. Gortat może nadal sobie prowadzić fundację, organizować campy, podpisywać piłki. Ale szkoła z jego nazwiskiem, w publicznym budynku to dziś policzek dla nauczycieli, rodziców i samych uczniów.

Gdańsk ma historię, z której może być dumny. Nie musi firmować oświaty nazwiskiem człowieka, który tej historii nie zna. Czas powiesić nową tabliczkę. Bez młota. Bez wstydu.

Zobacz też: Mieszkańcy Gdańska wolą milczeć

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.