„Złamana” w pół ciężarówka utknęła na moście wantowym nad Martwą Wisłą, całkowicie blokując drogę w kierunku tunelu. Problemem okazały się trwające prace drogowe, które uniemożliwiły kierowcom utworzenie korytarza życia. Służby ratunkowe miały trudności z dotarciem do miejsca kolizji, a kierowcy muszą liczyć się z kilkugodzinnymi utrudnieniami.
Trzy szybkie fakty:
- Ciężarówka po zderzeniu złamała się w pół i zablokowała drogę.
- Roboty drogowe uniemożliwiły utworzenie korytarza życia.
- Autobusy komunikacji miejskiej kursują objazdami przez tunel i centrum.

Trasa Sucharskiego całkowicie zablokowana – most wantowy w korku
Do kolizji doszło w środę 18 czerwca, przed godziną ósmą, na moście wantowym nad Martwą Wisłą. W zdarzeniu wzięły udział trzy pojazdy: ciągnik siodłowy z naczepą, bus oraz osobowa toyota. Z wstępnych ustaleń wynika, że winę ponosi kierowca ciężarówki, który próbował zmienić pas ruchu na lewy. W trakcie tego manewru doszło do zderzenia z osobówką, która następnie uderzyła w samochód dostawczy.
Najbardziej dramatycznie wyglądała sytuacja z TIR-em. Siła uderzenia była tak duża, że ciężarówka złamała się w pół i zsunęła w stronę barier energochłonnych, które uchroniły ją przed upadkiem z nasypu. Gdyby nie bariery, pojazd mógłby spaść na niższy poziom drogi lub wprost do wód Martwej Wisły.

Korytarz życia zablokowany przez roboty drogowe
Z powodu prowadzonych prac drogowych na Trasie Sucharskiego kierowcy nie byli w stanie utworzyć korytarza życia. Służby ratunkowe, w tym strażacy i policja, miały poważne trudności z dotarciem do miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze ręcznie kierują ruchem, a na miejscu trwają czynności wyjaśniające przebieg kolizji. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać jeszcze kilka godzin.
Autobusy miejskie linii T8, 111 i 138, jadące w stronę Stogów, zostały przekierowane przez centrum miasta. Nowa trasa przebiega przez ul. Jana z Kolna, Marynarki Polskiej, tunel pod Martwą Wisłą, a następnie Sucharskiego.

Czytaj więcej: Most Siennicki nadal zamknięty – minęło już 150 dni
Jedna nieostrożna zmiana pasa, wiele godzin chaosu
Pomimo dramatycznego przebiegu kolizji, wszyscy kierujący byli trzeźwi, a obrażenia kierowcy ciężarówki okazały się niegroźne. Gdańska policja apeluje do kierowców, by unikali Trasy Sucharskiego i kierowali się w stronę centrum oraz ul. Elbląskiej.
Sytuacja na Trasie Sucharskiego pokazuje, jak nieprzewidziane zdarzenie drogowe może sparaliżować całe miasto. Szczególnie w sytuacji, gdy przez roboty drogowe zawodzi system ratunkowy i nie można skutecznie utworzyć korytarza życia.
Zegar hańby władz Gdańska
Zobacz też: Pies błąkał się na Trasie Sucharskiego. Pomogli mu policjanci ze “Speed”
mn







