Napięcie na Bliskim Wschodzie osiągnęło punkt kulminacyjny. Izrael przeprowadził serię ataków na irańskie instalacje nuklearne, a Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym i atakami dronów na izraelskie miasta. Wzajemne uderzenia zaczęły się nasilać po zbombardowaniu izraelskiego szpitala w Beer Szewie. Premier Izraela Benjamin Netanjahu ogłosił, że Teheran „zapłaci pełną cenę”, podkreślając, że Izrael zamierza poważnie osłabić irański reżim ajatollahów.
Trzy szybkie fakty:
- Izrael celuje w strategiczne obiekty nuklearne, by zmusić Iran do rezygnacji z broni jądrowej.
- Iran odpowiada atakami rakietowymi na izraelskie miasta, powodując pierwsze duże straty cywilne.
- Cieśnina Ormuz, strategiczny szlak naftowy, może zostać zamknięta, co zagrozi globalnym dostawom ropy.
Cel Izraela: rozbicie irańskiej potęgi nuklearnej
Od ponad tygodnia Izrael prowadzi intensywne bombardowania kluczowych irańskich obiektów. Uderzenia skoncentrowały się głównie na instalacjach nuklearnych w Natanz, Isfahanie oraz Khondab koło Araku. Zniszczone zostały między innymi ośrodki wzbogacania uranu, które są niezbędne do produkcji broni jądrowej.
Premier Benjamin Netanjahu otwarcie mówi o celu działań Izraela, jakim jest nie tylko wyeliminowanie zagrożenia nuklearnego, ale także osłabienie reżimu ajatollaha Alego Chameneiego. W efekcie Izrael chce zmusić Iran do rezygnacji z programu nuklearnego, programu rakiet balistycznych oraz wsparcia grup militarnych w regionie.
Soroka Hospital, Israel; Iran just crossed a line and targeted a hospital.
— Kanwaljit Arora (@mekarora) June 19, 2025
It’s a blatant attack on humanity. Hitting a medical facility where innocent lives are saved including children shows the true face of Khamenei regime.
War has rules. This is a War Crime. #Israel pic.twitter.com/DLAerwTQu7
Kontrataki Iranu: rakiety i drony nad Tel Awiwem
W odpowiedzi na izraelskie ataki, Iran przeprowadził uderzenia rakietowe na Tel Awiw, Hajfę oraz Beer Szewę. Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że celem były izraelskie obiekty wojskowe i przemysłowe związane z przemysłem obronnym. Jednak rakiety spadły także na dzielnice mieszkalne, powodując liczne ofiary wśród cywilów.
Izraelczycy po raz pierwszy odczuli na tak dużą skalę irański ostrzał rakietowy. Zniszczono między innymi szpital w Beer Szewie oraz budynek mieszkalny w Ramat Gan, na przedmieściach Tel Awiwu. Do tej pory od irańskich ataków zginęło kilkadziesiąt osób, a setki zostały ranne.
Czytaj więcej: Izrael i Iran w ogniu wojny – USA rozważają interwencję
Wysokie stawki: groźba zamknięcia cieśniny Ormuz
Wojna między Izraelem a Iranem grozi wywołaniem globalnego kryzysu gospodarczego. W odpowiedzi na bombardowania Teheran rozważa zamknięcie strategicznej cieśniny Ormuz, przez którą przepływa codziennie około 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej. Takie posunięcie wywindowałoby ceny ropy na niespotykane dotąd poziomy.
Iran wciąż utrzymuje dostawy ropy, przesuwając pływające magazyny bliżej Chin, aby zapewnić stałe wpływy finansowe mimo ataków. Jednak zagrożenie zamknięcia cieśniny Ormuz pozostaje kartą przetargową, którą Iran może użyć w razie dalszej eskalacji konfliktu.
Na ten moment, żadna ze stron nie przedstawia jasnego planu zakończenia walk, a międzynarodowe wysiłki dyplomatyczne przynoszą niewielkie efekty. Prezydent USA Donald Trump wciąż nie określił wyraźnie swojego stanowiska, wahając się między propozycją mediacji a możliwością bezpośredniego zaangażowania militarnego.
Zobacz też: Iran zaprezentował lotniskowiec dronowy – nowa broń Teheranu
Reuters/mn






