Gdyńska drogówka nie miała wczoraj łatwego dnia – pięciu kierowców straciło prawa jazdy za rażące przekroczenia prędkości. Ale jeden z nich przeszedł wszelkie wyobrażenia. Na Trasie Kaszubskiej zatrzymano mężczyznę, który pędził 220 kilometrów na godzinę – o 100 km/h więcej niż pozwalają przepisy. I to nie mając nawet prawa jazdy. Sprawa bulwersuje, bo pokazuje, jak niebezpieczne potrafią być polskie drogi.
Trzy szokujące fakty z Trasy Kaszubskiej:
- Kierowca nie miał prawa jazdy, mimo to osiągnął prędkość 220 km/h.
- Za swoje wyczyny otrzymał 15 punktów karnych i 2500 zł mandatu.
- Gdyńska policja zatrzymała w jeden dzień aż pięciu kierowców za jazdę z prędkością ponad 100 km/h w mieście.
Brawura zamiast rozsądku na Trasie Kaszubskiej
Na Trasie Kaszubskiej prędkość dozwolona jest jasno określona – 120 km/h. Ale zatrzymany 54-latek postanowił ją przekroczyć o pełne 100 km/h. Takie tempo to już nie tylko złamanie przepisów, ale jawne igranie z życiem swoim i innych. Kierowca został natychmiast zatrzymany, a policjanci nie mieli wątpliwości: mandatu uniknąć nie może. Za jazdę bez prawa jazdy i niebezpieczne przekroczenie prędkości, ukarano go maksymalnym mandatem w wysokości 2500 zł i 15 punktami karnymi.
Punkty, mandaty i recydywa
Tego samego dnia drogówka zatrzymała jeszcze czterech innych kierowców. Wszyscy jechali w terenie zabudowanym z prędkością przekraczającą dopuszczalne normy o ponad 50 km/h. Mandaty sięgały 4000 zł – zwłaszcza w przypadku 21-latka, który działał w warunkach recydywy. Policjanci nie mają wątpliwości: to nie są zwykłe wykroczenia, to realne zagrożenie życia i zdrowia uczestników ruchu.
Czytaj więcej: 105 km/h w terenie zabudowanym. Surowa kara dla kierowcy
Bez litości dla piratów drogowych
Nadmierna prędkość to jeden z głównych powodów tragicznych wypadków w Polsce. Kierowcy, którzy ignorują przepisy, będą surowo karani. W przypadku 54-latka jadącego 220 km/h, sprawa może mieć dalszy ciąg. Jeżeli okaże się, że wcześniej miał już odebrane prawo jazdy, może czekać go nawet odpowiedzialność karna. Policja zapowiada kolejne kontrole i brak taryfy ulgowej.
Zobacz też: Sołtys Kątów Rybackich pobił kierowcę! Nagranie trafiło do sieci🎥
mn






