Poseł Kacper Płażyński zapowiada jednogłośne odrzucenie wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. W jego ocenie premier stracił społeczne poparcie, a PiS nie zamierza ułatwiać mu przetrwania. Możliwość konstruktywnego wotum nieufności pozostaje otwarta, ale zależy od politycznej układanki najbliższych miesięcy. Płażyński ostrzega PSL i Polskę 2050: jeśli pozostaną lojalni wobec Tuska, mogą politycznie utonąć razem z nim.
Trzy fakty:
- PiS jednogłośnie zagłosuje przeciw wotum zaufania dla Tuska.
- Partia nie wyklucza wniosku o konstruktywne wotum nieufności.
- W ocenie Płażyńskiego PSL i PL 2050 ryzykują politycznym upadkiem, jeśli nie odetną się od PO.
Kacper Płażyński: PiS mówi „nie” Tuskowi
Kacper Płażyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zapowiedział stanowczy i jednomyślny sprzeciw klubu wobec wotum zaufania dla obecnego premiera. Według niego Donald Tusk „jest fatalnym premierem”, a wynik wyborów prezydenckich miał wyraźnie pokazać, że Polacy oczekują jego odejścia. Płażyński podkreślił, że głos PiS to nie tylko sprzeciw wobec osoby Tuska, ale też „znak sprzeciwu wobec całego jego modelu rządzenia”.
Poseł nie owijał w bawełnę. W jego ocenie rząd Tuska nie daje najmniejszych podstaw do jakiegokolwiek zaufania.
Nie znam żadnych działań, które by je uzasadniały – stwierdził.
Taka ocena jest spójna z wcześniejszymi komunikatami PiS, który od początku krytykował działania koalicji PO, PSL i PL 2050 jako chaotyczne i podporządkowane interesom elit, a nie obywateli.
Czas na ofensywę czy polityczny pat?
Zapytany o możliwość złożenia przez PiS konstruktywnego wotum nieufności, Płażyński nie wykluczył takiego scenariusza. Warunkiem ma być jednak „nowa większość”, zbudowana nie przed kamerami, lecz w realnych politycznych negocjacjach.
Jeśli poza fleszami kamer uda się zbudować nową większość, to będzie wniosek – zaznaczył.
Zarówno dla samego PiS, jak i jego wyborców, to sygnał, że partia nie rezygnuje z aktywnej gry o władzę. Równocześnie to zapowiedź długofalowej strategii, w której konstruktywne wotum nie będzie aktem symbolicznym, ale realnym ruchem z szansą na zmianę rządu.
Czytaj więcej: Wotum zaufania Tuska zagrożone? Koalicja się chwieje
Presja, która może rozbić koalicję
Płażyński ostrzega też potencjalnych sojuszników Tuska:
Jeśli dalej będą trzymać Tuska za nogawkę, to pójdą razem z nim na dno.
To mocne słowa skierowane do PSL i PL 2050, które wciąż pozostają lojalne wobec koalicji rządzącej. Poseł PiS jasno wskazuje, że przyszłość tych ugrupowań zależy od ich zdolności do samodzielnej politycznej refleksji i odwagi do odcięcia się od PO.
Choć nie przewiduje on natychmiastowego rozpadu rządu po głosowaniu nad wotum zaufania, widzi w tym procesie długofalowy efekt erozji.
Dyskusja, presja, obnażanie dziadostwa tego rządu przy okazji takich głosowań odniesie swój skutek – twierdzi.
Jego zdaniem za pół roku polityczny krajobraz w Polsce może wyglądać zupełnie inaczej. To, co dziś wydaje się stabilne, może runąć pod naporem narastającego niezadowolenia społecznego i rozczarowania koalicyjnym chaosem.
Zobacz też: Gdańsk dzieli się konfliktem. Sortownia szkła na Rudnikach?

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






