Konklawe 2025. Afrykański czy europejski papież? (FOTO: canva)

Konklawe 2025. Afrykański czy europejski papież?

Po śmierci papieża Franciszka kardynałowie zostali błyskawicznie wezwani do Rzymu, aby wybrać jego następcę. Kolegium Kardynalskie, odmienione przez pontyfikat Franciszka, staje przed historycznym wyzwaniem: czy nowy papież będzie kontynuował reformy, czy nastąpi powrót do bardziej tradycyjnych wartości? Wobec zmienionej struktury Kościoła, w której znaczenie Europy maleje na rzecz Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej, wynik konklawe pozostaje wielką niewiadomą.

Historia tematu

Trzy szybkie fakty:

  • Kolegium Kardynalskie składa się obecnie ze 135 elektorów i 117 kardynałów bez prawa głosu.
  • Większość kardynałów pochodzi dziś spoza Europy, głównie z Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej.
  • Konklawe odbędzie się w cieniu wielkich reform papieża Franciszka i rozłamu między progresistami a konserwatystami.

Kardynałowie w rekordowym tempie zmierzają do Rzymu

Zaledwie dobę po ogłoszeniu śmierci papieża Franciszka o godzinie 7:35 – dzień po wielkanocnym poniedziałku, gdy zmarł papież –  252 kardynałów zostało wezwanych do Rzymu. To historyczne wydarzenie wymusza niezwykłą mobilizację Kolegium Kardynalskiego. Decyzja o wyborze nowego papieża będzie miała ogromne znaczenie dla przyszłości Kościoła, którego struktura i duchowość zmieniały się przez ostatnie lata.

Wśród 252 kardynałów znajduje się 135 elektorów i 117 kardynałów, którzy ukończyli osiemdziesiąty rok życia i nie mają prawa głosu. Kluczową rolę w ich wyborze odegrał sam Franciszek. To on wprowadził najwięcej nowych twarzy do kolegium, więcej niż jakikolwiek jego poprzednik, zmieniając układ sił i otwierając Kościół na nowe obszary świata.

Konklawe. Nowe układy sił w Kolegium Kardynalskim

Pontyfikat Franciszka przyniósł ogromne przesunięcia geograficzne w Kościele. Dzisiaj większość kardynałów pochodzi z Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. Europejczycy, którzy w chwili wyboru Franciszka stanowili 51 proc. elektorów, są dziś mniejszością, choć nadal utrzymują dominującą pozycję – stanowią 39,2 proc. elektorów, mimo że tylko 21 proc. katolików świata mieszka w Europie.

Wprowadzone zmiany miały zwiększyć „uniwersalność Kościoła”, choć skutki tej polityki dopiero się ujawniają. Jedno jest pewne: tradycyjne podziały na konserwatystów i progresistów przestają mieć znaczenie.

Czytaj więcej: Pogrzeb papieża Franciszka. Watykan jak twierdza 🎥

Przygotowania do konklawe mają tym razem szczególne znaczenie. Wielu kardynałów nie zna się osobiście. Codzienne spotkania generalnych kongregacji, zamknięte dla świata zewnętrznego, będą okazją do zaprezentowania swoich poglądów. Każdy kardynał będzie zobowiązany wystąpić przynajmniej raz, przedstawiając własną wizję przyszłości Kościoła.

Bitwa o dziedzictwo Franciszka

Z jednej strony progresiści będą walczyć o utrzymanie dziedzictwa Franciszka. Chodzi o kontynuację marginalizacji tradycyjnej liturgii, promowanie ekologii, wspieranie migrantów oraz bardziej otwarte podejście do par jednopłciowych. Twarze tej frakcji, takie jak kardynał Arthur Roche i kardynał Victor Manuel Fernandez, odegrają kluczową rolę w tej batalii.

Z drugiej strony, choć konserwatyści są dziś w mniejszości, nie zamierzają milczeć. Ich głosy są nadal głośne i wyraźne. Spotkanie konserwatywnych kardynałów w Pradze, zorganizowane przez Austin Institute for Family and Culture, było okazją do konsolidacji opozycji wobec reform Franciszka. Ich celem jest przywrócenie większego nacisku na duchowość, tradycyjną moralność i sakralność życia Kościoła.

Czytaj też: Watykan osiągnął rekordowe zyski w 2023 r. Jest kościelny raport

Czy możliwy jest papież z Afryki lub Azji? Konklawe 2025

Afrykańscy i azjatyccy kardynałowie mogą odegrać decydującą rolę. Jednak nie tworzą jednolitego bloku. Przykładem jest kardynał Robert Sarah z Gwinei, ceniony w kręgach tradycyjnych za przywiązanie do liturgii łacińskiej. Inaczej prezentuje się kardynał Peter Turkson z Ghany, określany jako „zielony kardynał”, ze względu na troskę o środowisko i ochronę dzieci, ale równie zdecydowanie broniący tradycyjnych wartości moralnych.

Pytanie o wybór papieża młodszego czy starszego, progresywnego czy bardziej umiarkowanego, teologa czy pasterza, pozostaje otwarte. W tajemniczej atmosferze Kaplicy Sykstyńskiej wszystko może się wydarzyć. Historia pokazuje, że przewidywania niemal zawsze się mylą, a sukcesja po papieżu Franciszku zapowiada się jako jedna z najbardziej nieprzewidywalnych w historii Kościoła.

Zobacz też: Konrad Krajewski papieżem? Ten scenariusz może zadziwić świat

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.