Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji z Gdańska uderzyli w grupę przestępczą zajmującą się kradzieżą luksusowych samochodów dostawczych. Na gorącym uczynku wpadło siedmiu członków gangu, a śledczy odzyskali pojazdy warte miliony złotych. Przestępcy kradli dostawcze mercedesy sprinter, które później demontowali na części. Policja podejrzewa, że ich działalność mogła mieć znacznie większy zasięg.
Kradli dostawcze mercedesy i rozbierali je na części
Gdański oddział CBŚP od dłuższego czasu prowadził śledztwo w sprawie grupy zajmującej się kradzieżami dostawczych aut. Policjanci ustalili, że gang koncentrował się na mercedesach sprinterach, które były kradzione głównie na terenie Niemiec i przemycane do Polski.
Podkomisarz Paweł Żukiewicz z CBŚP poinformował, że funkcjonariusze zdołali zatrzymać przestępców na gorącym uczynku.
Podczas akcji odzyskano trzy pojazdy marki Mercedes Sprinter, w tym dwa skradzione kilka godzin wcześniej w Niemczech – przekazał rzecznik mediom.
Dodatkowo zabezpieczono dwa skutery wodne, których pochodzenie również jest przedmiotem śledztwa.
Łączna wartość odzyskanych pojazdów to około 500 tys. zł. Śledczy zauważyli, że samochody miały ślady ingerencji w pola numerowe, co oznacza, że przestępcy próbowali zacierać ślady i legalizować auta w Polsce. Pojazdy zostaną teraz poddane badaniom mechanoskopijnym, które pomogą ustalić ich prawdziwe pochodzenie.
Czytaj więcej: 25-letni Gruzin aresztowany za włamanie do myjni
W magazynach części warte miliony złotych
Akcja CBŚP nie skończyła się na odzyskaniu skradzionych aut. Funkcjonariusze przeszukali magazyny, w których przestępcy przechowywali rozebrane pojazdy. Znaleźli tam mnóstwo silników, elementów nadwozia i karoserii pochodzących z kradzieży. Łączna wartość tych części szacowana jest na blisko 3 mln zł.
Co więcej, policjanci zabezpieczyli także profesjonalny sprzęt do kradzieży samochodów. Znaleziono m.in. zagłuszarki sygnałów GPS, które pozwalały unikać namierzenia skradzionych aut.
Wśród zatrzymanych są osoby odpowiedzialne za bezpośrednie kradzieże, transport pojazdów oraz ich demontaż – wyjaśnił podkom. Żukiewicz.
Pięć osób w areszcie, możliwe kolejne zatrzymania
Po zatrzymaniu członków gangu śledztwo nabrało tempa. Podejrzani usłyszeli już zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży pojazdów oraz paserstwa znacznej wartości. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu pięciu z nich.
Policjanci prowadzący sprawę pod nadzorem Pomorskiego Oddziału Prokuratury Krajowej podkreślają, że to może nie być koniec sprawy. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań, gdyż skala działalności gangu mogła być większa, niż początkowo sądzono.
Zobacz też: Sołtys Kątów Rybackich zatrzymany po brutalnym pobiciu
mn






