W sieci pojawiło się nagranie pociągu jadącego do Warszawy, które wywołało burzę w mediach społecznościowych. Kierownik pociągu informuje pasażerów, że skład jest niezapowiedziany i bezpłatny. Wydarzenie to zbiegło się z marszem zorganizowanym przez Donalda Tuska, co rodzi pytania o wykorzystanie kolei do celów politycznych.
Trzy szybkie fakty
- Nagranie z pociągu: Kierownik pociągu informuje, że skład jest niezapowiedziany i bezpłatny.
- Marsz Donalda Tuska: Wydarzenie w Warszawie przyciągnęło tysiące uczestników z całej Polski.
- Kontrowersje polityczne: Pojawiają się pytania o wykorzystanie państwowych środków transportu do mobilizacji uczestników marszu.
Bezpłatny pociąg do Warszawy
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych pokazuje rozmowę pasażera z kierownikiem pociągu jadącego do Warszawy. Kierownik informuje, że skład jest niezapowiedziany i bezpłatny. Pociąg nie figurował w rozkładzie jazdy, co wzbudziło zdziwienie wśród podróżnych.
W tym samym czasie w Warszawie odbywał się marsz zorganizowany przez Donalda Tuska. Wydarzenie przyciągnęło tysiące uczestników z różnych części kraju. Organizatorzy podkreślali, że celem marszu jest wyrażenie sprzeciwu wobec obecnej sytuacji politycznej w Polsce.
HIT 🔥Tusk puścił darmowe pociągi do Warszawy żeby napędzić ludzi na swój marsz. Tego jeszcze nie było. Zaangażowano kolej do działań politycznych. pic.twitter.com/t5jK2HHKRR
— Tomasz Kalinowski (@kalinowski__) May 25, 2025
Zobacz też: Przebudowa ważnej stacji kolejowej dla Trójmiasta
Kontrowersje wokół wykorzystania kolei
Pojawienie się bezpłatnego, niezapowiedzianego pociągu w dniu marszu Donalda Tuska wywołało kontrowersje. Pojawiają się pytania o to, czy państwowe środki transportu zostały wykorzystane do mobilizacji uczestników wydarzenia o charakterze politycznym. Sprawa budzi emocje i jest szeroko komentowana w mediach.
Czytaj więcej: Ceny biletów kolejowych na Pomorzu poszybują w górę
mn






