Miał 2,5 promila i kosił ciągnikiem trawę w przydrożnym rowie (FOTO: canva)

Miał 2,5 promila i kosił ciągnikiem trawę w przydrożnym rowie

Do niecodziennego zdarzenia doszło w gminie Pruszcz Gdański. Podczas koszenia trawy w rowie melioracyjnym 48-letni mężczyzna przewrócił ciągnik rolniczy. Badanie alkomatem wykazało aż 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Choć sam nie odniósł obrażeń, odpowie teraz przed sądem. Sprawa ujawnia poważny problem bezpieczeństwa na terenach wiejskich i ukazuje, jak lekkomyślność może zagrozić życiu i mieniu.

Trzy szybkie fakty:

  • Traktorzysta z Pruszcza Gdańskiego miał 2,5 promila alkoholu.
  • Przewrócił ciągnik podczas wykaszania rowów przy drodze publicznej.
  • Grozi mu do 3 lat więzienia, grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.

Traktor w rowie i 2,5 promila alkoholu

Zgłoszenie wpłynęło 9 lipca po południu do Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim. Na miejscu funkcjonariusze zastali przewrócony ciągnik rolniczy. Maszyna wypadła z drogi podczas prac przy rowach melioracyjnych. Mężczyzna siedzący za kierownicą nie doznał żadnych obrażeń. Z jego zachowania i zapachu alkoholu policjanci szybko wywnioskowali, że może być pod wpływem.

Badanie alkotestem nie pozostawiło złudzeń. Kierowca miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a sam mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty. W Polsce prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które grozi do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia.

Niebezpieczna codzienność polskiej wsi – ciągnikiem po pijanemu

Traktory i inne maszyny rolnicze często poruszają się po drogach publicznych – szczególnie latem, gdy trwają prace polowe. To nie tylko wyzwanie logistyczne, ale i poważne ryzyko, zwłaszcza jeśli operatorzy są pod wpływem alkoholu. Przewrócenie ciężkiej maszyny może zakończyć się tragicznie, zarówno dla kierowcy, jak i przypadkowych uczestników ruchu.

Funkcjonariusze podkreślają, że pijany traktorzysta to nie tylko wykroczenie przeciw przepisom ruchu drogowego, ale realne zagrożenie życia. Szczególnie że wiele takich maszyn nie posiada nowoczesnych systemów bezpieczeństwa. W tym przypadku kierowca miał szczęście – wyszedł z sytuacji bez szwanku.

Czytaj więcej: Kierowca taranem wjechał osobówką w ciągnik rolniczy

Policja ostrzega i zapowiada wzmożone kontrole

Policjanci zapowiadają dalsze kontrole maszyn rolniczych na drogach, zwłaszcza podczas trwających prac sezonowych. Ich celem jest nie tylko wyłapywanie nietrzeźwych, ale także kontrola stanu technicznego sprzętu. Dla wielu mieszkańców wsi traktor to codzienny środek transportu, ale też narzędzie pracy. Brak odpowiedzialności może mieć dramatyczne skutki.

Sprawa z Pruszcza Gdańskiego to kolejny przykład, że wiejskie drogi nie są wolne od ryzyka. Przypadki nietrzeźwych traktorzystów wciąż się zdarzają, choć sankcje są surowe. Oprócz kary więzienia, sąd może orzec również konfiskatę pojazdu i dotkliwe kary finansowe. Tym razem skończyło się tylko na uszkodzonej maszynie i policyjnym protokole. Ale to ostrzeżenie, że każdy taki incydent mógłby być znacznie groźniejszy.

Zobacz też: Policjanci odzyskali ciągnik rolniczy skradziony we Francji

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.