Mieczysław Struk ponownie szefem KO na Pomorzu (FOTO: Mieczysław Struk/FB)

Mieczysław Struk ponownie szefem KO na Pomorzu

Wynik był właściwie przesądzony jeszcze przed otwarciem urn. Mieczysław Struk ponownie został przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej w województwie pomorskim. W wyborach nie miał żadnego konkurenta. Mimo to głosowanie pokazało, że w partii nie wszyscy są zachwyceni jego przywództwem. Kilkadziesiąt osób zagłosowało przeciw.

Jedyny kandydat, mocny wynik

W niedzielnych wyborach w pomorskich strukturach Koalicji Obywatelskiej udział wzięło 988 członków partii. Frekwencja wyniosła 76,29 proc. To wynik, który w partyjnych wyborach wewnętrznych uznaje się za wysoki.

Mieczysław Struk zdobył 909 głosów poparcia. Przeciw było 74 członków ugrupowania. Oddano także 5 głosów nieważnych. Liczby pokazują wyraźną przewagę, choć jednocześnie widać, że nie wszyscy działacze byli gotowi poprzeć marszałka bez zastrzeżeń.

Struk stoi na czele pomorskich struktur od lat. Od 16 lat jest także marszałkiem województwa pomorskiego. W praktyce oznacza to jedną z najdłuższych regionalnych karier politycznych w kraju.

Warto zauważyć, że wybory odbywały się bez medialnej oprawy i wielkiej kampanii wewnętrznej. Kandydat był jeden. A gdy konkurencji brak, emocje zwykle są mniejsze. Czy to naprawdę przypadek?

Podziękowania i mobilizacja

Po ogłoszeniu wyników Mieczysław Struk zabrał głos w mediach społecznościowych. Podziękował członkom partii za udział w głosowaniu i oddane na niego głosy.

Jak napisał, uzyskany wynik traktuje jako „silny mandat” do dalszej pracy. Podkreślił jednocześnie, że oznacza to także duże zobowiązanie wobec działaczy i wyborców.

Ruszamy do dalszej pracy – takiej, której nie wykonamy sami, a tylko z Waszą pomocą. Przed nami dużo wyzwań i sporo do zrobienia, a do tego potrzebny jest zgrany zespół, którym jesteśmy! Bądźmy silni razem dla naszego regionu, dla naszej Rzeczypospolitej – napisał Struk.

Takie deklaracje to w polityce standard. Jednak w praktyce najważniejsze są wpływy w regionie i kontrola nad strukturami. A te w przypadku pomorskiej KO od lat pozostają w tych samych rękach.

Rywalizacja tylko w części powiatów

Choć wybory regionalnego lidera przebiegły bez konkurencji, w niektórych powiatach doszło do normalnej rywalizacji.

Dyrektor Biura Regionu Pomorskiego Piotr Skiba poinformował, że w Gdyni zwyciężył Tadeusz Szemiot. Pokonał Grzegorza Niewińskiego. Z kolei w powiecie puckim wygrał Andrzej Styn, który uzyskał więcej głosów niż Hanna Pruchniewska.

W Gdańsku sytuacja była podobna jak na poziomie regionalnym. Tam również nie było rywala. Przewodniczącym został ponownie wiceprezydent miasta Piotr Borawski.

Takie układy nie są w polskich partiach niczym niezwykłym. W wielu regionach liderzy utrzymują pozycję przez lata. Tymczasem realna rywalizacja pojawia się dopiero na niższych szczeblach struktur.

Czytaj więcej: Dziennikarze i politycy Koalicji Obywatelskiej na wspólnej imprezie

Nowa partia, stare twarze

Niedzielne głosowanie miało jeszcze jeden wymiar. Były to pierwsze wybory wewnętrzne przeprowadzone już w nowej partii – Koalicji Obywatelskiej.

Ugrupowanie powstało w październiku 2025 r. z połączenia kilku środowisk. Do jednej formacji weszły Platforma Obywatelska, Nowoczesna oraz Inicjatywa Polska. Wcześniej współtworzyły one wspólny klub parlamentarny.

W teorii oznacza to nowy etap i nową strukturę organizacyjną. W praktyce jednak w wielu regionach twarze pozostają te same. Pomorskie jest dobrym przykładem takiej ciągłości.

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.