Tydzień przed Wielkanocą to dla milionów Polaków czas intensywnych przygotowań i zakupów. Niedziela handlowa 13 kwietnia może przesądzić o rekordowych wynikach sprzedaży. Jak pokazują badania, Polacy coraz bardziej świadomie planują swoje wydatki, korzystając zarówno z tradycyjnych, jak i cyfrowych kanałów zakupowych. Zmiany te widać szczególnie mocno w okresie przedświątecznym.
Trzy fakty, które trzeba znać:
- Aż 29,1 proc. Polaków planuje główne zakupy tydzień przed Wielkanocą, co pokrywa się z niedzielą handlową.
- Model hybrydowy – łączenie zakupów online i offline – zyskuje na popularności, wzrósł z 4,2 proc. do 10,5 proc.
- Skokowy wzrost odwiedzin w hipermarketach – aż o 19,2 punktu proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Tydzień przed Wielkanocą – czas największego ruchu
Jak pokazuje raport Grupy BLIX i Proxi.cloud, niemal jedna trzecia Polaków robi świąteczne zakupy dokładnie tydzień przed Wielkanocą. W 2025 roku oznacza to niedzielę handlową 13 kwietnia. To czas, kiedy sieci handlowe intensyfikują promocje, klienci mają gotowe listy zakupów, a aplikacje z gazetkami notują rekordową aktywność.
Tydzień przed świętami to moment, w którym sieci handlowe oferują najwięcej promocji, działania marketingowe są najbardziej zintensyfikowane – mówi Marcin Lenkiewicz z Grupy BLIX. Zwraca też uwagę, że wtedy „klienci mają już konkretną listę potrzeb”.
Rośnie też znaczenie zakupów hybrydowych – ponad dziesięć proc. Polaków łączy sklepy stacjonarne z e-commerce.
– „Wzrost odsetka konsumentów wybierających model hybrydowy z 4,2 proc. do 10,5 proc. jest najciekawszym wskaźnikiem w badaniu” – zaznacza Mateusz Dąbrowski z Grupy BLIX.
Handlowe trendy zmieniają się nie tylko w kalendarzu
Niedziela handlowa 13 kwietnia to moment kluczowy także z perspektywy wyboru kanałów zakupowych. Wciąż najwięcej osób wybiera dyskonty – aż 93,3 proc. konsumentów. Jednak wyraźnie rośnie popularność hipermarketów, które w ciągu roku zyskały aż 19,2 punktu proc.
Po pierwsze, Polacy poszukują kompleksowych zakupów w jednym miejscu. Po drugie, wybór konsumentów wspiera polityka promocyjna dużych sieci – analizuje Mateusz Dąbrowski.
Polacy coraz chętniej łączą różne formaty sklepów, co pozwala im lepiej kontrolować budżet i optymalizować czas zakupów.
Konsumenci coraz częściej łączą różne kanały i typy placówek, by zoptymalizować swoje wydatki. Świadomie podchodzą do świątecznych zakupów i szukają najlepszych dla siebie rozwiązań” – dodaje Dąbrowski.
Czytaj więcej: Polityczna burza wokół niedzieli handlowych
Niedziela handlowa 13 kwietnia – nowe nawyki, stare potrzeby
Choć większość Polaków nadal robi zakupy stacjonarnie (85,3 proc.), ich liczba spadła o 8 punktów proc. rok do roku. Równolegle wzrósł udział osób, które dzielą zakupy między internet i sklepy fizyczne. Co ciekawe, liczba klientów wybierających tylko kanał online wciąż jest marginalna – 0,7 proc.
Spadek udziału zakupów stacjonarnych, przy jednoczesnym wzroście znaczenia kanału online, świadczy o lekkiej zmianie w przyzwyczajeniach zakupowych części ankietowanych – komentuje Mateusz Nowak z Proxi.cloud.
Podkreśla też, że wiele osób wybiera hybrydowy model, ponieważ promocje bywają dostępne tylko w jednej z opcji.
Eksperci są zgodni, że zmienia się nie tyle termin zakupów, co sposób ich organizacji.
Staje się bardziej rozważny, planowany i dopasowany do domowego budżetu – mówi Marcin Lenkiewicz.
Dla wielu rodzin niedziela handlowa 13 kwietnia będzie jedyną okazją, by w spokoju i bez pośpiechu zaopatrzyć się w produkty potrzebne na wielkanocny stół. Pomimo ryzyka kolejek, dla ogromnej części klientów najważniejsze są pełne półki i atrakcyjne ceny.
Zobacz też: Jaja droższe o 15 proc. Eksperci przewidują dalsze podwyżki
mn






