Pomorska policja informuje o istotnej nowelizacji przepisów. Zmiany obejmują kary za spotkania motoryzacyjne organizowane na parkingach, placach i drogach publicznych. Regulacje mają zastosowanie także wtedy, gdy wydarzenie ma charakter nieformalny. Kluczowe znaczenie ma liczba pojazdów oraz brak zgłoszenia. Nowe prawo zostało wprowadzone ustawą z dnia czwartego grudnia 2025 roku. Zmiany mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Policja podkreśla, że przepisy już obowiązują. Brak wiedzy nie zwalnia z odpowiedzialności.
Zgłoszenie spotkania staje się obowiązkiem
Nowelizacja przepisów wprowadza jasny obowiązek informacyjny. Organizator spotkania motoryzacyjnego musi wcześniej zawiadomić właściwy organ gminy. Zgłoszenie musi obejmować miejsce i czas wydarzenia. Procedura wynika z ustawy Prawo o zgromadzeniach z dnia dwudziestego czwartego lipca 2015 roku.
Obowiązek dotyczy każdego spotkania, gdzie prezentowanych jest więcej niż 10 pojazdów. Nie ma znaczenia forma wydarzenia ani brak reklamy. Liczy się faktyczny charakter spotkania. Policja wskazuje, że wiele takich wydarzeń odbywa się spontanicznie.
Brak zgłoszenia oznacza, że spotkanie uznawane jest za nielegalne. Konsekwencje prawne ponosi organizator. Odpowiedzialność dotyczy również osoby przewodniczącej spotkaniu. Przepisy przewidują karę ograniczenia wolności albo grzywnę nie niższą niż 2000 zł.

Czytaj więcej: Nielegalne wyścigi w Gdańsku. Nocna akcja grupy SPEED
Uczestnik i widz także podlegają karze
Nowe regulacje obejmują nie tylko organizatorów. Odpowiedzialność ponosi także uczestnik spotkania motoryzacyjnego. Dotyczy to osób prezentujących pojazdy. Obejmuje również osoby przebywające na miejscu jako widzowie.
Umyślne uczestnictwo w nielegalnym spotkaniu skutkuje karą grzywny. Taka sama kara grozi osobom biernie obserwującym wydarzenie. Policja zaznacza, że samo przebywanie na miejscu może rodzić konsekwencje.
Dodatkowe sankcje przewidziano za utrudnianie ruchu drogowego. Tamowanie ruchu przez uczestnika spotkania oznacza grzywnę nie niższą niż 1000 zł. Przy poważnym zakłóceniu ruchu sąd może orzec nawiązkę do 1500 zł.
Drift i wyścigi traktowane jak przestępstwo – kary za spotkania motoryzacyjne
Szczególną uwagę zwrócono na zachowania niebezpieczne. Celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg jest wykroczeniem. To samo dotyczy podnoszenia kół pojazdu. Kara grzywny wynosi nie mniej niż 1500 zł Jeżeli takie zachowanie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, kara wzrasta. Minimalna grzywna wynosi wtedy 2500 zł. Policja podkreśla, że ocena zagrożenia zależy od okoliczności zdarzenia.
Najsurowsze sankcje dotyczą nielegalnych wyścigów. Organizowanie, prowadzenie lub uczestniczenie w wyścigu grozi karą pozbawienia wolności. Minimalny wymiar to trzy miesiące. Maksymalny to pięć lat.
Karalne jest także samo przygotowywanie wyścigu. Przepisy przewidują za to do trzech lat więzienia. Rażące przekraczanie prędkości połączone z zagrożeniem życia również jest przestępstwem. Sankcja wynosi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Pomorska policja apeluje o odpowiedzialność. Funkcjonariusze podkreślają, że prawo obejmuje wszystkich obecnych na miejscu. Organizator, kierowca, pasażer i widz odpowiadają indywidualnie. Kluczowe znaczenie ma przestrzeganie przepisów.
Współpraca z organami gminy oraz zgłoszenie wydarzenia pozwala uniknąć konsekwencji. Policja wskazuje, że nowe regulacje mają poprawić bezpieczeństwo. Najważniejsza informacja jest jedna. Nawet bierna obecność na nielegalnym spotkaniu może oznaczać grzywnę.
Zobacz też: Fotoradary akustyczne w centrum Gdańska – rewolucja dla mieszkańców
mn

