Miasto Gdańsk podpisało jedną z największych w Polsce umów partnerstwa publiczno-prywatnego o wartości ponad 1,3 miliarda złotych. W jej ramach powstaną kluczowe inwestycje w dzielnicach Nowy Port i Brzeźno — m.in. basen, żłobek, zielony bulwar i park rekreacyjny. Część przedsięwzięć o łącznej wartości blisko 200 milionów złotych zostanie sfinansowana i zrealizowana przez partnera prywatnego w zamian za możliwość zagospodarowania miejskich terenów zgodnie z planem miejscowym.
Historia tematu
-
Nowy Port pyta o PPP. Przewodniczący Hamadyk chce przejrzystości
Opublikowano: 29 paź 2025, 10:24
Trzy fakty
– Wartość całego projektu PPP „Nowy Port 2030+” przekracza 1,3 mld zł.
– Inwestycje publiczne w ramach umowy to m.in. basen, żłobek i park rekreacyjny.
– Część opozycji krytykuje projekt, wskazując na pomijanie realnych problemów dzielnicy.
Nowy Port 2030+: inwestycje, które mają odmienić północny Gdańsk
Podpisanie umowy odbyło się 9 października w Urzędzie Miejskim w Gdańsku. W wydarzeniu uczestniczyli prezydent Aleksandra Dulkiewicz, zastępca prezydenta Piotr Grzelak, radni Miasta Gdańska oraz przedstawiciele firmy Develia S.A., która została partnerem prywatnym przedsięwzięcia.
Prezydent Gdańska podkreśliła, że projekt jest przełomowy nie tylko ze względu na skalę finansową, ale również ze względu na sposób jego realizacji:
To inwestycja, która realnie odmieni tę część miasta i przywróci jej blask. Partnerstwo publiczno-prywatne pozwala nam działać planowo i transparentnie – z jasno określonym harmonogramem i celami publicznymi. Chronimy przestrzeń miejską i odpowiadamy na potrzeby mieszkańców – mówiła Aleksandra Dulkiewicz.
Zgodnie z założeniami, w ramach projektu powstanie m.in. basen przy ul. Krasickiego, żłobek przy ul. Mylnej, zielony bulwar „Zielona Wyzwolenia” oraz park rekreacyjny na Szańcu Zachodnim. Modernizację przejdzie również 55 mieszkań należących do Gdańskich Nieruchomości, a 31 nowych lokali zostanie wybudowanych od podstaw.
Partner prywatny – Develia S.A. – w zamian za sfinansowanie inwestycji publicznych będzie mógł zagospodarować wyznaczone tereny miejskie w oparciu o miejscowe plany zagospodarowania.

Głos władz i mieszkańców
Zastępca prezydenta Piotr Grzelak podkreślił, że przedsięwzięcie jest efektem kilkuletnich analiz i dialogu społecznego.
W jednym czasie w Gdańsku powstają trzy nowe pływalnie. To pokazuje, że mamy plan dla miasta i potrafimy skutecznie wykorzystywać moment rozwoju. Partnerstwo publiczno-prywatne wymaga współpracy i odpowiedzialności – to proces, który opiera się na dialogu, a nie na decyzjach zza biurka – powiedział.
Jak wskazuje miasto, projekt jest efektem konsultacji społecznych prowadzonych od 2019 roku. Wzięli w nich udział mieszkańcy Nowego Portu i Brzeźna, którzy określali priorytety i oczekiwania wobec przyszłych inwestycji. Według danych urzędu, ponad 58 proc. uczestników badań opinii poparło realizację przedsięwzięcia w formule PPP.
Radna Katarzyna Czerniewska (Koalicja Obywatelska) nazwała podpisanie umowy momentem historycznym:
To przykład nowoczesnego zarządzania miastem i dowód, że Gdańsk nie boi się partnerstw publiczno-prywatnych. W połączeniu z rewitalizacją Nowego Portu projekt ten poprawi komfort życia mieszkańców i przywróci tej dzielnicy tożsamość.

Głos krytyczny: radny Jankowski o PR i realnych problemach
Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm władz miasta. Radny Prawa i Sprawiedliwości Aleksander Jankowski w swojej wypowiedzi zwrócił uwagę, że Gdańsk często myli PR-owe sukcesy z faktycznym rozwiązywaniem problemów mieszkańców:
Inwestycje poprawiające jakość życia są potrzebne, ale miasto zbyt często skupia się na wizerunku, a nie na realnych wyzwaniach. Mieszkańcy Nowego Portu od dawna apelują o rozwiązanie problemu zanieczyszczeń powietrza i przeciążenia ruchem ciężarówek z branży logistycznej. Miasto te głosy ignoruje, woląc przykryć je PR-owym sukcesem.
Radny odniósł się również do planów dotyczących tzw. Zielonej Wyzwolenia — projektu, który zakłada przekształcenie fragmentu ulicy w bulwar spacerowy:
Zamknięcie ulicy dla ruchu samochodowego przeniesie problem do sąsiedniej Letnicy, gdzie ruch będzie jeszcze bardziej intensywny. Prosiłem o wprowadzenie ekranów dźwiękochłonnych lub nasadzeń drzew w ramach tzw. Nowej Wyzwolenia, aby chronić przyszłych mieszkańców przed hałasem, ale miasto nie podjęło żadnych działań profilaktycznych – podkreślił Jankowski.

Czytaj więcej: Loża VIP dla radnych. Świat poza zasięgiem zwykłych kibiców Lechii Gdańsk
Proces przygotowań i transparentność
Zgodnie z informacjami urzędu, przygotowania do podpisania umowy trwały kilka lat. Przeprowadzono analizy, dialog konkurencyjny z czterema kandydatami i wybrano partnera na podstawie kryteriów finansowych oraz społecznych. Władze miasta zapewniają, że proces był w pełni transparentny i oparty na zasadach otwartego dialogu.
Radny Cezary Śpiewak-Dowbor przypomniał, że pierwsze postulaty dotyczące budowy basenu pojawiły się już w 2018 roku.
Wtedy mieszkańcy zebrali tysiące podpisów, by pływalnia powstała. Dziś, dzięki konsekwentnemu działaniu i partnerstwu publiczno-prywatnemu, marzenie wreszcie staje się rzeczywistością – powiedział.
Nowy Port w nowej odsłonie
Wiceprezes Develii S.A., Mariusz Poławski, zaznaczył, że celem spółki jest stworzenie nowoczesnej, zrównoważonej przestrzeni miejskiej.
Naszym zadaniem jest realizacja celów publicznych wskazanych przez miasto i mieszkańców. W zamian zagospodarujemy tereny komercyjne zgodnie z miejscowym planem. Chcemy, by Nowy Port był miejscem bezpiecznym, przyjaznym i dobrze zaprojektowanym – dzielnicą zrównoważoną, łączącą historię z nowoczesnością.
Z kolei Karol Dzięcioł, członek zarządu Develii, podkreślił, że model PPP wymaga współpracy i zaufania:
To finał dwuletniego, transparentnego procesu. Łączymy interes publiczny z prywatnym kapitałem, by w sposób odpowiedzialny rozwijać dzielnicę. Naszym celem jest harmonijna zabudowa i integracja przestrzeni, które od lat czekały na nowe życie.
Miasto zrównoważone czy PR-owy projekt?
Partnerstwo Publiczno-Prywatne „Nowy Port 2030+” to przedsięwzięcie, które ma szansę znacząco poprawić infrastrukturę północnych dzielnic Gdańska. Ale obok entuzjazmu wciąż pojawiają się pytania o priorytety. Czy inwestycje rekreacyjne i estetyczne mogą przykryć długofalowe problemy – hałas, ruch ciężarówek, smog i nierówności infrastrukturalne?
Pytania te stawiają nie tylko radni opozycji, ale także sami mieszkańcy. Wielu z nich obawia się, że dynamiczny rozwój urbanistyczny pociągnie za sobą kolejne utrudnienia w komunikacji i wzrost kosztów życia.
Miasto zapewnia, że będzie monitorować skutki przedsięwzięcia i utrzymywać kontakt z lokalną społecznością. Władze zapowiadają też, że to dopiero początek – podobne partnerstwa mają powstać w innych dzielnicach.
Zobacz też: Nowy Port bez portu? Studenci PG pokazali przyszłość

Maciej Naskręt
Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.






