Na niecałe sześć tygodni przed wyborami prezydenckimi 18 maja, kampania Karola Nawrockiego nabiera nowego tempa. Na Facebooku wystartował oficjalny profil Marty Nawrockiej – żony kandydata na prezydenta RP, która zamierza aktywnie wspierać męża i dzielić się swoim codziennym życiem z wyborcami. W inauguracyjnym wpisie Nawrocka zapowiada, że będzie publikować relacje z trasy kampanijnej, pokazywać kulisy rodzinnych przygotowań do wyborów i budować społeczność opartą na bezpośrednim kontakcie. To nowy etap w strategii medialnej obozu Karola Nawrockiego.
Trzy szybkie fakty:
- Marta Nawrocka ogłosiła start profilu na Facebooku zaledwie kilkadziesiąt dni przed głosowaniem.
- Strona ma pełnić rolę osobistego dziennika i narzędzia kampanijnego.
- To pierwszy raz, gdy żona kandydata tak wyraźnie wchodzi w przestrzeń medialną kampanii.
Nowe otwarcie w kampanii
Wejście Marty Nawrockiej do kolejnego portalu społecznościowego (Marta Nawrocka działa na Instagramie) to sygnał, że sztab Karola Nawrockiego zamierza postawić na rodzinne wartości i bliskość z wyborcami. W opublikowanym wpisie Nawrocka przywitała się z użytkownikami słowami:
Witajcie! Nazywam się Marta Nawrocka i bardzo się cieszę, że mogę się tu z Wami spotkać!.
Podkreśliła, że chce dzielić się pasjami, codziennością i oczywiście kampanią swojego męża.
Ton komunikatu był serdeczny, osobisty i oparty na pozytywnym przekazie. Marta Nawrocka zaznaczyła, że to dla niej samej i męża „wyjątkowy czas, pełen wyzwań, emocji i spotkań z niesamowitymi ludźmi”.
Czytaj też:
Rodzina w centrum przekazu
Nowy profil na Facebooku ma być miejscem, gdzie obserwatorzy znajdą zdjęcia, wspomnienia i relacje z tras wyborczych. To forma pokazania „ludzkiej twarzy” kampanii. Marta Nawrocka nie ukrywa, że wiele spotkań w ostatnich tygodniach przyniosło jej wzruszenie, a zdjęcia z sympatykami uznała za „piękne wspomnienie”.
Sztab wyborczy Karola Nawrockiego zdaje się podążać sprawdzonym schematem budowania bliskości z wyborcą przez rodzinne zaangażowanie. Obecność żony kandydata w mediach społecznościowych może mieć kluczowe znaczenie w docieraniu do niezdecydowanych.
Osobista perspektywa Marty Nawrockiej
Postać Marty Nawrockiej do tej pory nie była szczególnie eksponowana publicznie. Teraz sytuacja się zmienia. Jej obecność w sieci może przyciągnąć nowy elektorat – zwłaszcza osoby ceniące sobie rodzinne wartości, stabilność i bezpośredni kontakt z kandydatem i jego bliskimi.
„Zapraszam Was do obserwowania mojej strony!” – zakończyła pierwszy post Nawrocka, dodając emotikony, które dodatkowo podkreśliły emocjonalny charakter wpisu. Czytaj więcej:
Wybory prezydenckie zaplanowano na 18 maja. Do tego czasu profil Marty Nawrockiej może stać się jednym z kluczowych narzędzi komunikacyjnych całej kampanii.
Zobacz też: Kim jest Marta Nawrocka, żona prezesa IPN?
mn






