Rozpoczęła się budowa pływającego terminala FSRU dla Polski. W koreańskiej stoczni Hyundaia ruszyła produkcja jednostki, która w 2028 roku zasili krajowy system gazowy. To element szerszej inwestycji o wartości 5,3 mld zł, która zwiększy niezależność energetyczną naszego kraju i pozwoli sprowadzać gaz z dowolnego miejsca na świecie.
Historia tematu
-
FSRU w Gdańsku za mały. Firmy chcą cztery razy więcej gazu
Opublikowano: 20 paź 2025, 14:05 -
Zatoka Gdańska pogłębiana pod terminal LNG
Opublikowano: 30 lip 2025, 10:49 -
Gazoport na Stogach będą budować Turcy. Dlaczego nie Polacy?
Opublikowano: 08 kwi 2025, 16:01 -
800 mln zł na ochronę portu. W Gdańsku rusza budowa falochronu dla FSRU
Opublikowano: 18 mar 2025, 11:00 -
Zakaz kąpieli na 9-kilometrowym odcinku plaży w Gdańsku. Alert RCB
Opublikowano: 10 mar 2025, 10:04 -
Kiedy rozruch terminalu LNG w Gdańsku? Podano datę
Opublikowano: 06 mar 2025, 11:36
Trzy fakty, które mają znaczenie:
- Nowy terminal FSRU ma dostarczać 6,1 mld m³ gazu rocznie – to 1/3 całego zapotrzebowania Polski.
- Orlen zarezerwował 100 proc. mocy FSRU na 15 lat.
- Koszt inwestycji to 5,3 mld zł, z czego 800 mln zł przeznaczono na budowę falochronu.
FSRU dla Polski na Zatoce Gdańskiej
We wtorek w stoczni Ulsan rozpoczęła się budowa jednostki FSRU – Floating Storage Regasification Unit – zakontraktowanej przez japońską firmę Mitsui OSK Lines (MOL). Zgodnie z planem, jednostka zacznie działać u wybrzeży Gdańska pod koniec 2027 roku. W 2028 roku popłynie z niej pierwszy gaz.
Terminal będzie mógł przyjmować skroplony gaz ziemny (LNG), przekształcać go w stan gazowy i przesyłać do krajowej sieci gazowej. Dzięki temu Polska nie będzie już uzależniona od jednego kierunku dostaw.
Gaz-System uruchamia gigantyczny projekt
Budowa FSRU to tylko część całej inwestycji. Powstanie również 1,3-kilometrowy falochron skrzyniowy, nowe nabrzeże na wschód od portu w Gdańsku oraz podmorski i lądowy gazociąg. Gaz-System już podpisał wszystkie kluczowe umowy wykonawcze i uzyskał niezbędne pozwolenia. Koszt całego przedsięwzięcia bez uwzględnienia czarteru statku wynosi 5,3 mld zł.
Na koniec przyszłego roku gotowe mają być trzy główne gazociągi lądowe: Kolnik – Gdańsk, Gardeja – Kolnik i Gustorzyn – Gardeja. Ich łączna długość to 250 km. To właśnie tą siecią gaz z FSRU popłynie do odbiorców w całym kraju.
Czytaj więcej: Terminal FSRU w Gdańsku pod ostrzałem aktywistów
Orlen przejmuje cały potencjał
Na pełną moc terminala – 6,1 mld m³ gazu rocznie – złożył zamówienie Orlen. Umowa obowiązuje przez 15 lat. Oznacza to, że największy polski koncern energetyczny zagwarantował sobie długoterminowy dostęp do elastycznych dostaw gazu.
Jak podkreślił Adam Bryszewski z Gaz-Systemu, inwestycja odpowiada na rosnące zapotrzebowanie. Do 2031 roku Polska ma zużywać nawet 28 mld m³ gazu rocznie – o 9 mld m³ więcej niż obecnie. Terminal FSRU ma także znaczenie strategiczne – może pomóc Ukrainie w dostawach surowca. Już dziś zainteresowanie gazem z Polski po stronie ukraińskiej jest duże.
Zobacz też: Gaz-System rusza z budową FSRU w Gdańsku






