Mieszkańcy zdecydowali – sześć przystanków PKM Południe – czyli powstającej linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Południe będzie nosić nazwy mocno zakorzenione w lokalnej historii i przestrzeni, czyli związane będą z dzielnicami. Dziwi tylko jedna nazwa. To nie tylko decyzja techniczna, ale symboliczny gest pokazujący, że komunikacja miejska może łączyć nie tylko miejsca, ale i ludzi.
Trzy szybkie fakty:
- Wybrano nazwy sześciu przystanków PKM Południe – wszystkie inspirowane dzielnicami i lokalną tożsamością.
- Głosowanie trwało od 14 do 23 marca i odbyło się online.
- Władze miasta potwierdziły, że wybrane przez mieszkańców nazwy zostaną oficjalnie wprowadzone.
Nowe nazwy przystanków PKM Południe
📍 Gdańsk Oruńskie Przedmieście
📍 Gdańsk Chełm
📍 Gdańsk Orunia Górna
📍 Gdańsk Maćkowy
📍 Gdańsk Łostowice
📍 Gdańsk Kowale
Silna lokalna tożsamość zwyciężyła w głosowaniu
Ankieta trwała zaledwie 10 dni, od 14 do 23 marca, ale odzew był natychmiastowy. Mieszkańcy Gdańska oraz okolic nie pozostali obojętni – zadecydowali, że nowoczesna kolej będzie miała twarz ich dzielnic i ulubionych miejsc.
Wybór padł na zestaw nazw oparty na charakterystycznych punktach i nazwach dzielnic, z którymi mieszkańcy czują się silnie związani.
Wybór nazwy „Gdańsk Kowale” budzi jednak kontrowersje. Mimo że przystanek będzie pełnił ważną funkcję w komunikacji metropolitalnej, jego nazwa sugeruje lokalizację wewnątrz granic administracyjnych Kowal. Tymczasem Kowale to wieś należąca do gminy Kolbudy, a nie część Gdańska. Taki zabieg może prowadzić do dezinformacji i budzić pytania o zasadność przypisywania gdańskiego szyldu miejscowości spoza miasta. To decyzja bardziej polityczna niż logiczna, mogąca rozmywać granice miejskiej tożsamości.
Czytaj więcej: Masowa wycinka drzew w Gdańsku. PKM tłumaczy się z planów
To nie tylko przystanki
Wybrane nazwy to nie przypadkowe słowa. „Oruńskie Przedmieście” przypomina o historycznym charakterze jednej z najstarszych części miasta. „Chełm” i „Łostowice” to dzielnice tętniące życiem, które w ostatnich latach dynamicznie się rozwijają. „Orunia Górna” i „Maćkowy” symbolizują południowe rozszerzenie miasta, a „Kowale” łączą Gdańsk z sąsiednimi gminami.
Te nazwy to nie tylko funkcjonalne punkty na mapie – to nośniki tożsamości, historii i przyszłości.
Decyzja mieszkańców stanie się oficjalna
Głosowanie miało charakter konsultacyjny, ale władze miasta i województwa zapowiedziały, że wynik zostanie w pełni uszanowany. Spółka PKM SA ma teraz oficjalnie wprowadzić wybrane nazwy do projektów przystanków.
Zobacz też: Projekt budowy PKM Południe pochłonie 48 mln zł
mn






