Pijany kapitan chciał wypłynąć kontenerowcem z Gdyni (FOTO: canva)

Pijany kapitan chciał wypłynąć kontenerowcem z Gdańska

Niecodzienna sytuacja w Porcie Gdańsk. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali ukraińskiego kapitana kontenerowca bandery liberyjskiej, który miał w organizmie 2,5 prom. alkoholu. Statek wypłynął dopiero wieczorem – już z nowym dowódcą na mostku. Incydent stawia pytania o bezpieczeństwo na międzynarodowych szlakach żeglugowych i kontrolę załóg jednostek wchodzących do polskich portów.

Trzy fakty, które musisz znać:

  • Kapitan miał wypłynąć rano z Gdańska do Niemiec – był nietrzeźwy.
  • W organizmie miał 2,29 promila przy badaniu Straży Granicznej i 2,5 prom. podczas kolejnego testu.
  • Kontenerowiec wypłynął z portu dopiero po wymianie kapitana.

Reakcja służb po zgłoszeniu z Kapitanatu Portu – pijany kapitan

Do sytuacji doszło w środę rano. Dyżurny Kapitanatu Portu w Gdańsku nabrał podejrzeń co do stanu trzeźwości kapitana kontenerowca. Jednostka pod banderą liberyjską miała wyruszyć do niemieckiego portu Bremerhaven. Sprawa została natychmiast zgłoszona do Straży Granicznej. Funkcjonariusze z placówki w Gdańsku udali się na pokład statku.

Po przeprowadzeniu badania alkomatem stwierdzono, że kapitan – obywatel Ukrainy – miał 2,29 promila alkoholu. Dla potwierdzenia wyników mężczyznę przewieziono do V Komisariatu Policji w Gdańsku, gdzie wynik badania wyniósł 2,5 promila.

Alkohol za sterami jednostki handlowej

Nietrzeźwy kapitan jednostki handlowej to zagrożenie, które może mieć tragiczne skutki. Kontenerowiec porusza się po wodach zatłoczonych i strategicznych dla międzynarodowego handlu. Decyzje podejmowane przez dowódcę mają wpływ nie tylko na bezpieczeństwo załogi, ale też innych statków, instalacji portowych oraz środowiska morskiego.

W tej sytuacji procedury zadziałały błyskawicznie. Służby portowe i graniczne zapobiegły wypłynięciu jednostki pod dowództwem osoby niezdolnej do pełnienia funkcji. Dzięki szybkiej interwencji możliwe było uniknięcie potencjalnej katastrofy.

Czytaj więcej: Ukraińskie porachunki. Usiłowanie zabójstwa w centrum Gdańska

Statek wypłynął dopiero po zmianie kapitana

Wieczorem tego samego dnia, po uzgodnieniach z armatorem, dokonano zmiany kapitana. Nowy dowódca objął stery kontenerowca i jednostka mogła wyruszyć w rejs do Bremerhaven.

Nie poinformowano dotąd o dalszych losach nietrzeźwego kapitana. Sprawą mogą zająć się organy ścigania, a sam marynarz może zostać pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej lub karnoprawnej. Incydent pokazuje jednak, jak ważne są kontrole prowadzone na poziomie portowym – zanim statek opuści nabrzeże.

Zobacz też: Ukraińska siatka łapówkarska w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.