To już nie tylko miasta i wsie. Teraz prawo jazdy można stracić także poza terenem zabudowanym. Dwóch kierowców boleśnie przekonało się o tym na krajowej 25. Obaj przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h. Obaj na 3 miesiące pożegnali się z uprawnieniami.
Do pierwszej kontroli doszło 6 marca przed południem na odcinku Brzezie – Sporysz. Policjanci drogówki jechali nieoznakowanym radiowozem z wideorejestratorem. Zatrzymali 28-latka w Fordzie Focusie. Jechał 130 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h. To o 60 km/h za dużo.
Nowość w przepisach. Koniec pobłażania
Jeszcze niedawno taka sankcja kojarzyła się głównie z terenem zabudowanym. Od 3 marca 2026 r. przepisy się zmieniły. Teraz przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym, na drodze jednojezdniowej i dwukierunkowej, oznacza automatyczne zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.
Właśnie to spotkało 28-latka. Policjanci elektronicznie zatrzymali dokument. Dodatkowo mężczyzna działał w warunkach recydywy. W efekcie mandat wyniósł 3000 zł. To już nie symboliczna kara, ale realny cios po kieszeni.
Czytaj więcej: Zmiany w przepisach ruchu drogowego. Rząd dokręca śrubę
Drugi przypadek tego samego dnia
Kilka godzin później, około godz. 15:00, ten sam patrol zatrzymał kolejnego kierowcę. Na odcinku Brzezie – Biały Bór 40-latek w Kii jechał 146 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h. Przekroczenie wyniosło 56 km/h.
Tutaj również zadziałały nowe przepisy. Prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące. Do tego mandat 1500 zł i 13 punktów karnych. W jeden dzień dwóch kierowców straciło uprawnienia poza terenem zabudowanym. Jeszcze tydzień wcześniej taka sytuacja nie miałaby miejsca.
Warto zauważyć, że wielu kierowców wciąż żyje w przekonaniu, iż „poza miastem można więcej”. Te czasy właśnie się skończyły. Ustawodawca zrównał sankcje w kluczowych przypadkach. Przekroczenie o ponad 50 km/h oznacza tę samą konsekwencję, niezależnie od tego, czy jedziemy przez centrum miasta, czy między polami.
Zobacz: Gang kradł luksusowe auta na Pomorzu. Straty sięgają 2,7 mln zł
Szybciej nie znaczy bezpieczniej poza terenem zabudowanym
Na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych margines błędu jest niewielki. Czołowe zderzenia należą do najtragiczniejszych. Przy 140 km/h droga hamowania rośnie lawinowo. Czas reakcji kurczy się do minimum.
Nowe przepisy mają działać odstraszająco. Policja zapowiada kolejne kontrole z użyciem wideorejestratorów. Kierowcy powinni wziąć to pod uwagę. 3 miesiące bez prawa jazdy to dla wielu osób realny problem zawodowy i rodzinny.
Zobacz też: Sklepowy gang zatrzymany w Pruszczu Gdańskim
mn






