Miało być widowisko na ulicach Trójmiasta. Zamiast tego była kontrola drogowa, zatrzymania i mandaty. Pomorska policja skutecznie udaremniła próbę zorganizowania nielegalnych wyścigów samochodowych w nocy z soboty na niedzielę. Funkcjonariusze byli o krok przed uczestnikami.
Trzy fakty:
- Pomorska policja udaremniła nocne wyścigi, skontrolowano 61 pojazdów i 87 osób.
- Ukarano 25 osób mandatami, zatrzymano dwa prawa jazdy i dowody rejestracyjne.
- Jeden z kierowców był pod wpływem narkotyków i miał je przy sobie.
Ucieczka bez celu – nielegalne wyścigi
Policjanci skontrolowali łącznie 61 pojazdów i wylegitymowali 87 osób. Akcja objęła nie tylko Trójmiasto, ale również jego okolice. Grupa kierowców, która planowała nielegalne zawody, próbowała uciec patrolom. Zmieniali lokalizacje – od klifu w Gdyni, przez ulicę Kontenerową, aż po Halę Olivia.
Część z nich zachowywała się agresywnie, inni lekceważyli przepisy. Policjanci zatrzymali dwa dowody rejestracyjne i dwa prawa jazdy. Ujawnili również jednego kierowcę pod wpływem środków odurzających – miał je też przy sobie.

Czytaj więcej: Nielegalne wyścigi w Gdańsku. Nocna akcja grupy SPEED
Media społecznościowe zdradziły plany
Wszystko zaczęło się od wpisów w mediach społecznościowych. Tam właśnie zawiązywała się grupa kierowców, która planowała nielegalne spotkania. Mundurowi, mając informacje z sieci, zaplanowali precyzyjną akcję. Działali punktowo, kontrolując kolejne lokalizacje w ślad za uczestnikami.
Na uczestników nałożono 25 mandatów karnych za przekroczenie prędkości. Policja zwraca uwagę, że tego typu wyścigi stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia – zarówno uczestników, jak i postronnych użytkowników dróg.
W komunikacie podkreślono, że zmodyfikowane pojazdy generują nadmierny hałas, a zachowanie kierowców często budzi strach innych użytkowników dróg. Patrole były obecne również w miejscach często odwiedzanych przez fanów motoryzacji – m.in. w Kiezmarku i Sobieszewie.

Zobacz też: Nielegalne wyścigi w Gdańsku. 62 kontrole, 50 wykroczeń
mn






