Policja wyjaśnia podpalenie krzyża na Niedźwiedniku w Gdańsku (FOTO: canava.com)

Policja wyjaśnia podpalenie krzyża na Niedźwiedniku w Gdańsku

W piątek rano mieszkańców ul. Góralskiej w Gdańsku zaniepokoił widok płomieni. W pożarze został uszkodzony drewniany krzyż, wraz z obrazem Matki Boskiej. Policja prowadzi intensywne śledztwo, by wyjaśnić sprawę i zatrzymać osoby, która zdecydowała się na podpalenie krzyża.

Zatrzymanie sprawcy
45-latek trafił do policyjnego aresztu. Dziś usłyszał zarzut za obrazę uczuć religijnych i zniszczenie mienia. Działanie sprawcy zostało zakwalifikowane jako czyn o charakterze chuligańskim. Podejrzany został doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec niego środków zapobiegawczych.

Za przestępstwo zniszczenia mienia grozi do 5 lat więzienia. Za obrazę uczuć religijnych grozi kara pozbawienia wolności do lat 2. W tym przypadku kara będzie zaostrzona z uwagi na chuligański charakter zachowania sprawcy.

Dramatyczny poranek na Niedźwiedniku w Gdańsku

Tuż po godzinie 5:00 rano policja otrzymała zgłoszenie o pożarze. Na miejscu stwierdzono, że krzyż uległ częściowemu spaleniu, a zawieszony na nim obraz Matki Boskiej został osmolony. Dodatkowo zniszczono fragmenty płotu okalającego krzyż.

Straty oszacowano na 10 tysięcy złotych – powiedziała portalowi wbijamszpile.pl podinsp. Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Czytaj więcej: Przemysław Babiarz. Głos odważnej wiary w świecie mediów

Eksperci i policja na tropie

Na miejscu pracowali funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki. Do analizy włączył się także biegły z zakresu pożarnictwa, który zabezpieczył kluczowe ślady.

Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia, powinien zgłosić się do najbliższego komisariatu. Liczy się każda wskazówka – apeluje Ciska.

Policja weryfikuje obecność kamer monitoringu w pobliżu miejsca zdarzenia, co może być kluczowe w ustaleniu sprawcy.

Motywy podpalenie krzyża i poszukiwania sprawcy

Na ten moment funkcjonariusze nie podają szczegółów dotyczących motywów zdarzenia. Zniszczenie obiektu religijnego budzi jednak szczególne emocje wśród mieszkańców, którzy z niepokojem czekają na rozwój sprawy.

Zobacz też: Nocny pożar w Radunicy – ewakuowano sześć rodzin

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.