Pomaska trzeci raz w tym samym miejscu. Brak progresu w EPP Women (FOTO: EPP Women)

Pomaska trzeci raz w tym samym miejscu. Brak progresu w EPP Women

Agnieszka Pomaska po raz trzeci została wybrana na wiceprzewodniczącą EPP Women. W Brukseli potwierdzono jej dotychczasową funkcję, ale bez jakiegokolwiek progresu. Stanowisko pozostało dokładnie takie samo, a wybór miał charakter bardziej rutynowy niż przełomowy. Dla obserwatorów życia politycznego to wyraźny sygnał: mimo wieloletniej obecności w strukturach Pomaska nie przesuwa się ani o krok wyżej.

W europejskich kuluarach politycznych od dawna mówi się o stagnacji w kobiecej frakcji Europejskiej Partii Ludowej. Najnowszy przykład tej stagnacji przyniosła Bruksela, gdzie Agnieszka Pomaska po raz trzeci otrzymała dokładnie tę samą funkcję. Wybór przedstawiono jako sukces, lecz fakty mówią same za siebie – utrzymanie pozycji nie jest równoznaczne z awansem.

Trzeci raz ta sama funkcja

Historia wyborów Pomaski w EPP Women tworzy jasny wzór. Lublana w dwa tysiące osiemnastym roku, Dublin w dwa tysiące dwudziestym drugim roku i teraz Bruksela. Trzy miejsca, jeden wynik. Żadnej zmiany tytułu, żadnego poszerzenia odpowiedzialności. Członkinie EPP Women raz jeszcze zatwierdziły status quo, a Agnieszka Pomaska ponownie znalazła się w tym samym punkcie.

Czytaj więcej: Agnieszka Pomaska i jej mąż w firmie szkolącej ministerstwa

Jej oficjalny komentarz w mediach społecznościowych podkreśla entuzjazm wobec wyboru. Jednak ten entuzjazm nie przykrywa faktu, że wciąż nie udało jej się wejść na wyższy szczebel. Bruksela nie otworzyła dla niej nowych drzwi.

EPP Women bez dynamiki

Frakcja kobiet EPP zajmuje się promocją równości płci, bezpieczeństwa i debaty o roli kobiet w polityce. Ma ambicje wpływania na kierunek centrów decyzyjnych UE, lecz sama zmaga się z brakiem świeżości. W tym środowisku Agnieszka Pomaska od lat wykonuje podobne zadania, nie poszerzając wpływów.
EPP Women przedstawia się jako platforma inspiracji, ale w praktyce coraz częściej kojarzy się z odtwarzaniem tych samych schematów. Bruksela tylko to potwierdziła. Organizacja publikuje raporty, prowadzi seminaria i spotkania, ale wewnętrzna dynamika jest minimalna. Dla Pomaski oznacza to trwanie, a nie rozwój.

Rola wiceprzewodniczącej bez mocy sprawczej

Funkcja wiceprzewodniczącej polega na wspieraniu przewodniczącej i reprezentowaniu organizacji na zewnątrz. To zadania ważne, lecz mocno ograniczone. Brak własnych kompetencji decyzyjnych sprawia, że wiceprzewodnicząca pozostaje w tle.

Agnieszka Pomaska od lat wykonuje te same obowiązki, bez nowych narzędzi wpływu. Jej pozycja nie wzrosła, choć w organizacji dochodziło do zmian personalnych, jak wybór Mariyi Gabriel na przewodniczącą. Bruksela nie dała Pomaskiej nic ponad to, co miała już wcześniej.

Stagnacja w partii

EPP Women stanowi część największej frakcji w Parlamencie Europejskim. Każda zmiana w jej strukturach mogłaby mieć wpływ na politykę równościową. Ale w tym przypadku zmian nie ma. Trzeci wybór Pomaski uwypukla problem stagnacji – zarówno w jej karierze, jak i w samej organizacji.

Dopiero pod koniec obrad potwierdzono najważniejszy fakt: po raz trzeci Agnieszka Pomaska pozostaje dokładnie tam, gdzie była. Bruksela zamknęła wszelkie spekulacje o awansie. To decyzja, która wzmacnia poczucie, że realnego rozwoju tu nie ma.

Zobacz: Pomaska atakuje Nawrockiego za muzeum. “To fejki i dezinformacja”

mn

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.