Podczas działań „Dyskoteka” pomorska policja zatrzymała w ostatnich dniach trzydzieści pięć nietrzeźwych kierowców. Akcja miała na celu wyeliminowanie osób prowadzących po użyciu alkoholu lub narkotyków – również na hulajnogach. Najciekawsze przypadki odnotowano w Gdyni i Słupsku.
W trosce o bezpieczeństwo coraz intensywniej niż zwykle zaostrzono kontrole drogowe na Pomorzu. Operacja „Dyskoteka” ujawniła skalę problemu kierowców pod wpływem – zarówno samochodami, jak i hulajnogami.
Czytaj więcej: Gdyńska drogówka: 72 wykroczenia podczas działań z dronem
Szczegóły zatrzymań
W ciągu jednej nocy zatrzymano 13 osób prowadzących po alkoholu, dwa z nich poruszały się hulajnogami. W Gdyni jeden z kierowców prowadził pomimo zakazu; to przykład świadomego łamania przepisów. W Słupsku mundurowi skonfiskowali narkotyki u dwóch osób – obok nietrzeźwości pojawił się również problem substancji zakazanych.
Łącznie w trakcie całego weekendu, mimo zwiększonej czujności, zatrzymano trzydzieści pięć nietrzeźwych kierujących. To wyraźny sygnał, że problem wciąż jest aktualny i dotyczy różnych użytkowników dróg – nie tylko osób za kierownicą samochodu, ale także tych poruszających się innym środkiem transportu.
Efekt odstraszający
Prowadzenie pod wpływem jest nie tylko naruszeniem prawa, lecz także poważnym zagrożeniem dla życia – zarówno sprawców, jak i niewinnych uczestników ruchu. Wzmożone kontrole mają przynieść efekt odstraszający i podnieść świadomość ryzyka.
Zobacz też: Policja rozbija nielegalne wyścigi w Trójmieście
mn






