Pomorze kąpie się w miliardach, ale mieszkańcy zostają na suchym (FOTO: Łukasz Tokarczyk/UMWP)

Pomorze kąpie się w miliardach, ale mieszkańcy zostają na suchym

Na sali sejmiku – uśmiechy, flesze, statystyki i liczby z taką ilością zer, że aż się w głowie kręci. Ponad 13 miliardów złotych z KPO już zakontraktowanych na Pomorzu. Terminale w porcie, wiatraki na Bałtyku, kilometry kabli, remonty budynków. – To największy zastrzyk finansowy od 1999 roku – mówi marszałek. A ty, stojąc w kolejce do poradni, próbujesz zrozumieć, dlaczego to wszystko dzieje się bez ciebie.

Port Gdańsk dostanie ponad 900 milionów złotych na instalacyjny terminal offshore. Łeba i Ustka – po kilkaset milionów na terminale serwisowe. Brzmi dumnie. Ale pytanie, które zadaje sobie wiele osób, brzmi: „A co z tego mam ja?” Jeśli nie jesteś udziałowcem firmy energetycznej, nie pracujesz w porcie i nie jesteś projektantem kabli, odpowiedź brzmi – nic.

Mówią o nowej jakości życia. Ale nie chodzi o to, że w Gdańsku będzie czyściej, bezpieczniej, taniej. Chodzi o megawatogodziny, kilometry torów, stopień zaawansowania inwestycji. To język, którego nie rozumie matka czekająca miesiącami na wizytę u specjalisty z dzieckiem. Albo senior, który wciąż nie ma dostępu do opieki geriatrycznej we własnym mieście.

Szpital po remoncie, kolejka bez zmian

Tak, do szpitali trafi blisko 700 milionów złotych. Ale te pieniądze nie pójdą na zwiększenie liczby pielęgniarek, skrócenie kolejek czy poprawę jakości leczenia (na szkolenia). Trafią do murów – nowych budynków, odmalowanych sal, nowych łóżek, wymienionych rur. Tylko że pacjentów nie leczy farba, czy same położenie się na szpitalnej pryczy, lecz człowiek.

Na onkologię pójdzie 423 miliony złotych. Świetnie. Ale pytanie, kiedy realnie odczujesz to ty lub twoi bliscy. Bo jeśli nadal trzeba czekać na rezonans miesiącami, a rejestratorka odsyła z kwitkiem, to nawet złoty dach nad szpitalem nie pomoże.

Czytaj więcej: Środki z KPO mają pomóc w neutralizacji zagrożeń na dnie Bałtyku

Środki, które nie mają twarzy

– Pomorze to jeden z najlepszych „łowczych” środków unijnych – mówi Jacek Karnowski.

Tu Karnowski ma rację, to prawda. Tylko że te środki płyną do instytucji. Są bezosobowe, bezimienne. Nie mają twarzy starszej pani z Żukowa, która nie ma jak dojechać do przychodni. Ani młodego ojca z Kwidzyna, który nie może znaleźć miejsca w przedszkolu dla córki.

Urzędnicy mówią o „dystrybucji środków”. Ale to brzmi jak podział łupów, nie jak troska o mieszkańców. Ludzie nie potrzebują terminali offshore. Potrzebują dentysty na NFZ, autobusu do wsi i sali gimnastycznej dla dzieci.

Czas ucieka, beton twardnieje, a ludzi wciąż nie widać

KPO trzeba rozliczyć do czerwca 2026 roku. Urzędnicy już mówią o „poważnym wyzwaniu”. Co to oznacza w praktyce? Pośpiech, decyzje pod presją czasu i inwestycje, które łatwiej przeliczyć niż zrozumieć. A potem znów zostanie tylko tablica informacyjna z flagą Unii i frazą „Dofinansowano ze środków KPO”.

Tylko że żaden z mieszkańców Pomorza nie pójdzie do pracy bardziej wypoczęty, nie poczuje się zdrowszy ani nie odzyska bliskiej osoby, tylko dlatego, że Port Gdańsk ma nowy terminal. Bo Krajowy Plan Odbudowy – w teorii po COVID – miał być dla ludzi. A wygląda na to, że ludzie są w nim tylko przypisem.

Zobacz też: Niemiecka krytyka Brukseli za odblokowanie KPO dla Polski

Maciej Naskręt

Maciej Naskręt

Obserwuj @MaciejNaskret na X . Twórca portalu WbijamSzpile.pl, doświadczony dziennikarz i komentator życia publicznego, specjalizujący się w analizie miejskich zjawisk i politycznych mechanizmów. Pracował w mediach lokalnych i ogólnopolskich, zarówno publicznych, jak i niezależnych, dzięki czemu doskonale zna kulisy funkcjonowania świata mediów. Łączy rzetelność dziennikarską z wyrazistym, często ironicznym stylem. Nie unika trudnych tematów – przeciwnie, zadaje pytania, których inni wolą nie stawiać.

Dołącz do naszej społeczności!

Śledź nas na naszych mediach społecznościowych i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Instrukcja: Możesz dodać komentarz bez podawania adresu e-mail. Jeśli jednak wpiszesz e-mail, otrzymasz powiadomienie o odpowiedziach na Twój komentarz. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi i przestrzeganie zasad netykiety.

Uwaga: Wydawca portalu wbijamszpile.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. Zachęcamy do korzystania z kultury słowa i przestrzegania zasad netykiety.