Wieczorny pościg w Kwidzynie mógł skończyć się tragedią. 58-letni kierowca mazdy nie zatrzymał się do kontroli. Był pijany i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W aucie siedziały dwie pasażerki. Policjanci musieli użyć broni służbowej.
Do zdarzenia doszło około godziny 21:00 na ulicy Młynarskiej w Kwidzynie. Patrol ruchu drogowego próbował zatrzymać do kontroli osobową mazdę. Powód był prosty – przekroczenie dozwolonej prędkości. Funkcjonariusz wyraźnie wydał sygnał do zatrzymania. Kierowca jednak ominął go i przyspieszył. Zamiast kontroli wybrał ucieczkę.
Ucieczka ulicami miasta
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. Wydawali polecenia do zatrzymania pojazdu. Kierowca je ignorował. Pędził ulicami Kwidzyna, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
W pewnym momencie funkcjonariusze próbowali zablokować drogę ucieczki radiowozem. Manewr nie przyniósł skutku. Mazda nadal uciekała. Sytuacja robiła się coraz bardziej niebezpieczna. W takich momentach sekundy decydują o wszystkim.
Pościg zakończył się dopiero w ślepej uliczce. Kierowca wjechał tam, nie mając już możliwości dalszej jazdy. Radiowóz zajechał mu drogę. Jeden z policjantów podbiegł do auta, aby wyjąć kluczyki ze stacyjki. Wtedy sytuacja gwałtownie się zaostrzyła.
Czytaj więcej: Napaść na kobietę w Kwidzynie
Strzały w ślepej uliczce – pościg w Kwidzynie
Kierowca zaczął cofać. Uderzył drzwiami policjanta. Następnie staranował policyjny radiowóz. Funkcjonariusze znaleźli się w bezpośrednim zagrożeniu. W tej sytuacji podjęto decyzję o użyciu broni służbowej, aby unieruchomić pojazd.
Strzały zakończyły pościg. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. W samochodzie znajdowały się dwie pasażerki w wieku 30 i 38 lat. Obie trafiły do Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie. Po przesłuchaniu zostały zwolnione.
Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości. 58-latek miał 0,68 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. To poziom znacznie przekraczający dopuszczalne normy. Co istotne, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Obowiązywał go aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 36 miesięcy. Zakaz obowiązuje od października 2024 roku.
Zobacz też: Akcja policji w Kwidzynie. Narkotyki ukryte w lodówce i bieliźnie
Zakaz, alkohol i narkotyki
Na tym lista przewinień się nie kończy. Przy zatrzymanym ujawniono środki odurzające w postaci metaamfetaminy. To oznacza kolejne poważne zarzuty. Jazda po alkoholu, złamanie sądowego zakazu, niezatrzymanie się do kontroli i narażenie policjantów na niebezpieczeństwo. W tle również narkotyki.
Samochód marki Mazda został zabezpieczony procesowo. Trafił na policyjny parking. 58-latek został osadzony w policyjnej celi. Trwają dalsze czynności procesowe. Śledczy będą teraz analizować dokładny przebieg zdarzenia i kompletować materiał dowodowy.
Warto zauważyć, że przypadki łamania sądowych zakazów nie należą do rzadkości. Jednak połączenie alkoholu, narkotyków i agresji wobec funkcjonariuszy to mieszanka wyjątkowo groźna. Tym razem nikt nie zginął. Jednak wystarczy chwila, aby taki pościg zakończył się dramatem niewinnych ludzi.
Zobacz: Pijany uciekał BMW i schował się w lesie. Namierzył go dron
mn

