Publiczne znieważenie symbolu religijnego to przestępstwo, które w Polsce wciąż budzi silne emocje. Na terenie parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Pruszczu Gdańskim doszło do incydentu, który dla wielu wiernych był ciosem w najważniejsze wartości. Figura Matki Bożej, stojąca od lat obok kościoła, została zniszczona przez nieznanego wówczas sprawcę. Policja potrzebowała kilkunastu dni, by ustalić i zatrzymać podejrzanego. Co kierowało mężczyzną, który zdecydował się na ten czyn? Tego nie wie nawet on sam.
Trzy szybkie fakty:
- Zdarzenie miało miejsce na terenie parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Pruszczu Gdańskim.
- Figura Matki Bożej została zepchnięta z postumentu i poważnie uszkodzona.
- Zatrzymany 43-latek usłyszał zarzuty i może trafić do więzienia nawet na 5 lat.
Zatrzymany po dwóch tygodniach
Nocą z 14 na 15 kwietnia figura Matki Bożej stojąca przy parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Pruszczu Gdańskim została brutalnie zrzucona z postumentu. Jej uszkodzenie natychmiast zgłoszono na policję. Pracujący nad sprawą funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i przystąpili do analizy nagrań. To właśnie kamery umożliwiły im ustalenie wizerunku sprawcy.
Podejrzany został zatrzymany 29 kwietnia na terenie Gdańska. Mężczyzna nie ma stałego miejsca zamieszkania. Policjantom nie potrafił podać żadnych motywów swojego działania. Śledczy podkreślają, że incydent nie miał charakteru rabunkowego ani nie wskazuje na powiązania ideologiczne. Zatrzymany odpowie za uszkodzenie mienia oraz znieważenie przedmiotu czci religijnej.
Figura Matki Bożej miała wartość symboliczną
Zniszczona figura Matki Bożej miała dla lokalnej społeczności nie tylko wartość religijną, ale również historyczną. Stała przy kościele od wielu lat, będąc miejscem modlitwy i skupienia. Wierni są wstrząśnięci tym, co się wydarzyło. Proboszcz parafii od razu po incydencie poinformował policję. Jego reakcja była szybka, co umożliwiło funkcjonariuszom skuteczne działanie.
Prawo w Polsce przewiduje kary za podobne przestępstwa. Za znieważenie przedmiotu czci religijnej można trafić do więzienia nawet na 2 lata. W przypadku uszkodzenia mienia – kara może wynieść do 5 lat. Prokuratura będzie badać, czy w sprawie można mówić o jakichkolwiek okolicznościach łagodzących.
Czytaj więcej: Kto zniszczył figurę Maryi w Pruszczu Gdańskim? Nagranie trafiło do sieci 🎥
Brak wytłumaczenia, ale konsekwencje za uszkodzenie figury Matki Bożej będą
W trakcie przesłuchania zatrzymany 43-latek nie był w stanie wyjaśnić powodów swojego zachowania. Policja nie wyklucza, że mógł działać pod wpływem środków odurzających lub w stanie kryzysu psychicznego. Na razie nie ma informacji o zleceniu badań psychiatrycznych, ale taka możliwość pozostaje otwarta.
Dla wielu środowisk konserwatywnych, sprawa ma wymiar symboliczny. Atak na figurę Matki Bożej to dla nich nie tylko akt wandalizmu, ale także zamach na wartości chrześcijańskie. Zniszczenie przedmiotu czci religijnej budzi też pytania o poziom ochrony takich miejsc i potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa wokół kościołów.
Zobacz też: Złodziej markowych butów w Pruszczu Gdańskim
mn






